Wstydzi Się rozmawiać z ludźmi
to wtedy jest to nie normalne i trzeba coś z tym zrobić...
Domino: a co mam pizgac? fajnie ze komuś się podoba, czy docenia to co napisałem, bo zmieniałem ten tekst chyba 10razy(jak nie więcej) żeby wyszedł jak najlepiej
Całe szczęście kiedyś po tryptaminkach stwierdził, że czas odmienić swoje życie i rzucił to w cholerę :) Czasami jedynie, kiedy znowu się widzimy (wyprowadził się, rzucił pracę i wyjechał do rodzinnego miasta pomagać starszym w prowadzeniu restauracji po wspomnianym incydencie), nabywamy paczuszkę i palimy razem :)
Sideswipe pisze:Kreide nieśmiałość nie jest jakoś strasznie uciążliwa(wiadomo może trochę przeszkadzać, ale nie jest to jakiś szczególny problem). Chyba że ktoś wstydzi się ludzi, wstydzi się wyjść na miasto, wies(bo mi coś w wyglądzie nie pasuje, czy coś innego)
Wstydzi Się rozmawiać z ludźmi
to wtedy jest to nie normalne i trzeba coś z tym zrobić...
Domino: a co mam pizgac? fajnie ze komuś się podoba, czy docenia to co napisałem, bo zmieniałem ten tekst chyba 10razy(jak nie więcej) żeby wyszedł jak najlepiej
Sideswipe pisze:Chyba że ktoś wstydzi się ludzi, wstydzi się wyjść na miasto, wies(bo mi coś w wyglądzie nie pasuje, czy coś innego)
Sam popychadlem nie byłem, ale swego czasu, słyszałem tego typu teksty... dziś mam wyjebane na to, jak komuś się nie podoba, to niech wypierdala, he he
Zivkovic pisze:Zdecydowalem sie na paroksetyne, a na imprezy jakis dorazny wspomagacz (gbl/benzo).
Wydaje mi się, że to jest następująca kolej rzeczy, gdy człowiek dorasta (o ile nie ma się fobii).
Jestem niemal przekonany, że w końcu się przełamiesz sam z siebie (ale musisz bardzo tego chcieć), dlatego paroksetyne odradzam. Sam kiedyś próbowałem jednego z SSRI (sertralina) i to jest strasznie inwazyjne chujostwo (nie byłem wtedy sobą i czułem się okropnie). Giebla nie próbowałem, bo nie ciągnie mnie do depresantów.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.