Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Dlatego jak najbardziej polecam, tymbardziej że czarna herbata, pita nałogowo przez polaków też to tych najzrowszych nawyków nienależy a w szczególności takie zmiotki z biedronki czy tesco w saszetkach co śmierdzą jak szmata do podłogi.
wszyscy sie rajcuja ta biala herbata a to najzwyklejsza herbata, w smaku moze delikatniejsza i jest dosc wyjatkowa, ale nie ma zadnych wlasciwosci odpalowych :rolleyes: jak kto lubi, i nie jest az taka droga, slabej jakosci biala herbate mozna kupic za cene niewiele odbiegajaca od dobrej czarnej herbaty. natomiast dobrych to juz faktycznie ceny ida w gore.
Pozdrawiam
Ze znajomymi często wpadaliśmy do herbaciarni na Kazimierzu w Krakowie. Herbatki super, ceny nie takie straszne no i mozliwość zamówienia fajki wodnej. Polecam na chill.
Jeśli chodzi o mnie to tylko czarna, sypana herbatka bez cukru. Chyba że palę shise i lolka, wtedy pije megasłodką i do tego jeszcze kruche ciasteczka. Wypas, polecam gorąco.
Nienawidze herbatki z cukrem i cytryna jaka pija np. moj stary. takie siki, i jeszcze z torebki.
Bezczeszczenie tego pieknego napoju.
Jak herbata to tlyko lisciasta.
Oprocz zielonej lubie czerwona i yerb. pilem kilka razy rooibos czy jakos tak i tez dobra.
I zawsze z herbaciarni, ze sklepow to jest siano nie herbata (a moj stary mowi odwrotnie)
Oczywiscie pijam jeszcze C-Ice Cannabis Ice Tea ;) mistrz. Earl Grey tez nie pogardze.
A ostatnio zlapalem zajawke na picie zielonej z opuncja figowa :) ale srednia. Najlepsza herbata jaka pilem to Czarna z platkami chinskiej wisni, albo Mistic Nepal :)
Edit:
Znalazlem wlasnie usiebie w szafce "Flower Liehii Ball", zajebista rzecz :) recznie zwijana kulka z bialej herbaty, z ktorej po zaparzeniu rozwija sie kwiat o rozowych platkach :) prze bajer, ale kurewsko droga (i dobra swoja droga ;) )
To ludzie stworzyli sobie boga.
A niedługo mam zamiar spróbować yerbe :)
Spraw nie ma więc nie ma pędu...
Tylko ja i dymu pięć kłębów.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
