IAmAhab pisze:Zdazylo mi sie raz tripowac na 20mg i bylem mega rozczrowany
Raz w poczatkach zdarzylo mi sie zmiksowac 25-30mg z 1 listkiem. Acodin dorzucilem glownie ze wzgledu na tolerancje, bo poprzedni trip byl z 2 dni wczesniej a ja ciagle nie mialem dosc. To bylo jedno z najdziwniejszych przezyc jakie pamietam. Mocno, do ogarniecia, ale jakis taki przyglup mi sie wlaczyl, ktory troche gryzl sie z emocjonalna glebia 4aco, a wlasnie pod tym wzgledem najbardziej cenie ta substancje i dlatego uwazam za swoja ulubiona tryptamine, nawet jezeli jest ciut mniej kolorowa niz homet.
Podsumowujac jak masz jakies obycie z psychodelikami, mozesz sprobowac. Jak nie za bardzo, to odpusc sobie i wal same 4aco, ewentualnie dopal cos jak bedzie slabo. Jezeli nie bardzo, ale uparles sie, ze musisz to zmiksowac, bo i takich typow znam :), to celuj w niska dawke kaszlaka np. 75mg. Ingerencja w tripa bedzie znikoma, ale cos tam podbije. O wiele lepszym pomyslem jest imo 4aco na zjezdzie z dexa. Cevy rozpierdalaja system.
Nie, nie chodzi, iż "uparłem" się na dexa, po prostu jakieś tam doświadczenie z psychodelikami mam (głównie fenyloetyloaminy) i dlatego myślę, że 20mg 4-aco może być słabo, a tylko tyle mam (I już pewnie mieć nie będę), więc nie chce zmarnować, jeżeli ma słabo zadziałać
Na zjeździe nie będzie wielkiej integracji w tripa, a sam dex podbije działanie 4-aco, a więc nie będzie to stricte mix, a podbicie działania :D
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Bardzo przyjemna tryptaminka, moja ulubiona zaraz po niezwyciężonym homecie.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
