Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Śluzówki rozwalone... Z czasem zobaczysz że nie tylko śluzówki. Problemy wychodzą po czasie.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jeśli nie będziesz miał takich motywów wypada pozazdrościć. Będziesz szczęściarzem. Ale skoro ciągle to jesz, znaczy że nie próbowałeś.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Nie wiem co Ci napisać więcej. Może faktycznie spróbuj się sam ze sobą i nie bierz do tej pory aż ciśnienie zacznie naprawdę boleć.
Btw. stosowanie zamienników oznacza że jesteś non stop w ciągu.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Światło pisze:Nie ma opcji żebyś się nie dowiedział. Chyba że wcześniej zaliczysz zejście śmiertelne, albo tak spalisz mózg że nie będzie już różnicy czy dalej będziesz to jadł czy nie.
Nie wiem co Ci napisać więcej. Może faktycznie spróbuj się sam ze sobą i nie bierz do tej pory aż ciśnienie zacznie naprawdę boleć.
Btw. stosowanie zamienników oznacza że jesteś non stop w ciągu.
No ciekawe jak to u Ciebie kiedyś wyjdzie ;)
Osobiście czuję się bardzo komfortowo że mogę Ci to pisać jako człowiek który jest czysty, ale nie ma w tym dowartościowania się, raczej zadowolenie że takie sytuacje już są za mną. Co nie zmienia faktu że je przerabiałem.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
