Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
frost55 pisze:Człowiek, który codziennie sięga po fete nie jest w stanie społecznie funkcjonować. Na dłuższą metę nie jest w stanie utrzymać się w pracy, mieć prawidłowe relacje z dziewczyną, czy żoną, albo ze znajomymi, no chyba, że z takimi od upodobań do fety. Zawsze najlepszy jest umiar, raz na jakiś czas, a jak człowiek ma słabą wolę, to musi unikać znajomych wysokiego ryzyka.
domino_jachas pisze:co za bzdura a pozatym amfetamina lagodna uzywka nieuzaleznia wyraznie pisze to na wikipedii :-D pozatym amfetamina to lek jak cie budzi rano budzik a ty ciagle nieczezwy to amfetamina cie ratuje
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Światło pisze:Ta, jasne, amfetamina nie uzależniadomino_jachas pisze:co za bzdura a pozatym amfetamina lagodna uzywka nieuzaleznia wyraznie pisze to na wikipedii :-D pozatym amfetamina to lek jak cie budzi rano budzik a ty ciagle nieczezwy to amfetamina cie ratujeRozumiem że starasz się być zabawny? ;-)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
rencznik pisze:Dokładnie tak wygląda odstawienie amfetaminy po rocznym ciągu :D
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
