Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Osobiście testuję w tej chwili dawkę progową pod kątem bodyloadu, ale jak to dawka progowa - nic ciekawego nam nie powie, a na pełną próbę pewnie jeszcze długo poczekam. Tak czy tak, moje wrażenia z testu uczuleniowo-progowego: jest specyficzna lepkość dłoni, efektów wizualnych brak, mentalnie przyjemnie, dobrze się słucha muzyki, wazo nie stwierdziłem. W sumie możnaby MALa w takiej dawce używać jako lekkiego stymulanta (do ~10 mg), bo całkiem fajnie otrzeźwia, ale to trochę o profanację zakrawa. ;)
Również czekam na relacje z np. 60mg solo.
Z ładowaniem nic nie wiem, ale może daj sobie (oblicz) trochę zapasu, w razie wiesz...
Różnie może zadziałać i różnie załadować, przy niemalże każdej substancji, przez wiele czynników - fizycznych/psychicznych/atmosferycznych.
vlkodlak pisze:52 km marszu i MAL nie zniszczą
vlkodlak pisze:Hmm, jutro test 60 solo. Jadę w góry.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.