Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Jak zgnilizna jest nisko to młode sadzonki wycinać, ukorzeniać i spryskać czymś od grzyba - bravo500 - póki jest co. Nie ma się czym przejmować (po okresie karencji), codziennie więcej chemii zjadamy z działu warzywnego w supermarketach.
A na mącznlika na drugiej też opryski. Zawsze po pasożytach przychodzi grzyb bo roslina jest osłabiona. Po kazdej chorobie trochę biohumusa dawaj, za wyjątkiem grzyba! tu trzeba poczekać. Ja jak miałem SD też walczyłem z chorobami i pomimo że było ciężko, trochę mi teraz tego brakuje, poza tym jaka była radość jak roslinę udało się wyleczyc :)
pozodzenia
do ziemi "precuvir energy"
na mączlik, przędziorki: polysec! i jeszcze jest cos niechemicznego - poczytaj pisałem
pozdr dla kolegi
Podlewałem gdy ziemia zaczynała być sucha a podczas upałów, zraszałem wieczorem liście wodą mineralną.
Nawozy aplikowałem sporadycznie gdy roślinka była już duża i w pełni stabilna.
BTW.Widzę że ten temat kompletnie umarł na forum.Ciekawe czy umarł razem z klonami? :)
10 lipca 2017Voynich89 pisze: Z 10 lat temu udało mi się wyhodować ponad 3 metrowy okaz :)
Podlewałem gdy ziemia zaczynała być sucha a podczas upałów, zraszałem wieczorem liście wodą mineralną.
Nawozy aplikowałem sporadycznie gdy roślinka była już duża i w pełni stabilna.
BTW.Widzę że ten temat kompletnie umarł na forum.Ciekawe czy umarł razem z klonami? :)
Mam żyjącego klona.
Wygląda tak :[ external image ]
10 lipca 2017Voynich89 pisze: Z 10 lat temu udało mi się wyhodować ponad 3 metrowy okaz :)
Podlewałem gdy ziemia zaczynała być sucha a podczas upałów, zraszałem wieczorem liście wodą mineralną.
Nawozy aplikowałem sporadycznie gdy roślinka była już duża i w pełni stabilna.
BTW.Widzę że ten temat kompletnie umarł na forum.Ciekawe czy umarł razem z klonami? :)
Moja nie chciała rosnąć z powodu ciągle wahającej się wilgotności , a jest to dopiero co 3 tygodnie temu posadzony klon do ziemi.
Dostała hormonu ukorzeniającego i biohumusa kieliszek.
Wygląda to tak na chwilę obecną :
[ external image ]
Marnie ale gorsze klony potem zamieniały się w rosłą roślinę...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.