Kannabinoidy, których struktura zawiera "mostek" metanonowy, lub etanonowy między dwoma strukturami cyklicznymi. Ta grupa obejmuje najwcześniejsze kannabinoidy, odkryte przez Johna Williama Huffmana.
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 4 z 8
  • 612 / 43 / 0
Coś nie tak z tym kanna, palę jakieś 5-10mg przed snem od 3 dni i jednocześnie śpię jak zabity, nie mogę się dobudzić, za dnia jestem bardzo osłabiony - fizycznie i lekko zamulony umysłowo, dziwne bo nie mam jak tego wytłumaczyć.
Mieliście coś podobnego ?
  • 492 / 16 / 25
To są typowe objawy palenia kanna. Aktualnie mam 7 dzień ciągu na różnorodnych kanna (tez eg troche) i tez z dnia na dzien jestem bardziej oslabiony. Odczuwam ból mięśni przy ruchu, nic mi sie nie chce i juz mam masakryczne dziury w pamieci. Dwa poprzednie dni zlaly mi sie w jeden, wlasnie przez jaranie wiec mysle ze te 3 dni palenia przed snem wystarczą żeby żeby odczuć negatywne efekty w postaci np. Zaburzeń snu czy osłabienia.
I nagle czas zaczyna płynąć wolno jakoś w slowm'ie
Robi się chłodniej, czekam na to kiedy mnie pierdolnie
I jest goręcej serce bije mocniej w piersi...
To po tym koksie, goście robią sobie selfie :cool:
  • 612 / 43 / 0
No ale jarałem wcześniej UR-144 przez parę miesięcy (w małych ilościach 0,5g/miesiac) i nie było problemu a tutaj taka zjeba przy ociupinie EG-018.
  • 1151 / 230 / 7
Działa jedzone? Nie chce mi się maczanki robić ani prochu wapować...
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 177 / / 0
To jak tak Ci się nic nie chce robić, to może nawet nie chwytaj za woreczek z prochem, bo jeszcze Ci się odechce unieść ręki..
  • 1151 / 230 / 7
TenInny95 pisze:
To jak tak Ci się nic nie chce robić, to może nawet nie chwytaj za woreczek z prochem, bo jeszcze Ci się odechce unieść ręki..
Oczekiwałem odpowiedzi a nie niemerytorycznych hejtów.

Maczanka to dodatkowe inwestycje, chociaż na upartego mogę zrobić podkład z herbaty %-D
Do wapowania nie mam odpowiedniej fajki, a z folii będzie niewygodnie.
Dooobra, poszukam przepisów na żarówkę w dziale o alfie :gun:
Ćpanie doustne jest najwygodniejsze i już. Zwłaszcza jak się ciągle gubi zapalniczki ;)
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 177 / / 0
Pierwsze kanna po którym nic kompletnie nie czułem, a nigdy nie jestem jakiś szczególnie wymagający.. Beznadzieja, z całego serca NIE polecam.
  • 527 / 6 / 0
nie czaję, jedni chwalą że fajne a inni piszą, że nic nie czują?
  • 165 / 10 / 0
@up ciekawe dlaczego :) , chciałbym mieć taka wolę jak wy, potrafię zrobić i kilka mies przerwy ale jak mam proch to idzie w kilka dni, UR ktoś pisał ze 0,5g w miesiąc ja 1,25g w 5 dni kończę :/ problemy z żołądkiem pamięcią, koncentracja roztrzesiony (lapy sie trzesa jak u alkoholika) straszliwe zgagi bóle brzucha brak apetytu bezsenność nieswojosc ale najgorsze są problemy z żołądkiem, na szczęście w tydzień zawsze wszytko przechodzi rekord to był 3g akb48 w 7 dni i nie potrafiłem funkcjonować, a co do wapowania ja tam zawsze wapuje ze zwykłej rury slinie rure i zanurzam w pakiecie, przykleja się proh do scianek i podgrzewam ja bardzo wygodne :D polecam
"Wrogom się przebacza, ale wtedy gdy zawisnął"
  • 1151 / 230 / 7
jakcha pisze:
nie czaję, jedni chwalą że fajne a inni piszą, że nic nie czują?
Jest w tym trochę prawdy - jednocześnie działa i nie działa.
Testowane metodą waporyzacji poprzez zanurzanie gorącej lufy w prochu
Podczas pierwszej próby działanie na granicy placebo. Waporyzowałem łącznie 20mg w przeciągu kilkunastu minut.

Następnego dnia postanowiłem dać drugą szansę tej substancji i już było lepiej :) Zwaporyzowałem około 15mg i po kilku minutach wszedł lekki bodyhigh. Czuć było działanie relaksujące ale psychodela dosłownie zerowa.
Tym razem łącznie waporyzowałem 50mg i dorzucanie w ogóle nie pogłębiło działania.

Czyli nie da się tym porządnie zjarać...
Nie jest rozkminogenem jak stara dobra trawa, czego żałuję. Nie przypuszczałem że substancja opisywana na hajpie jako lekka będzie aż tak lekka :-D

Moja hipoteza jest taka, że substancja nie przechodzi przez barierę krew-mózg, i dlatego high polega na rozluźnieniu bez efektów psychodelicznych. Możliwe?
Ciekawe jak by zadziałało z inhibitorem MAO...

Polecam wszystkim nadwrażliwym, u których maczanki, a nawet naturalne zioło, powoduje paranoję. Namówiłem na testy koleżankę która zawsze po syntetykach miała bad tripy a po naturalnym źle się czuje. Testy wypadły pomyślnie - w przypadku EG018 takie zjawiska nie występują.

Natomiast dla osób poszukujących mocnych wrażeń, badanie EG to strata czasu i pieniędzy.
Do miksów mógłby się nadawać o czym parę osób już wspomniało.
Czekam aż tolerka opadnie i obadam miksy z dysocjantami :cheesy: jak będę się bardzo nudzić to z MJ też.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
ODPOWIEDZ
Posty: 72 • Strona 4 z 8
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.