1 lipca jest przesądzony.
Zdaniem szefowej klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości, Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, coraz powszechniejsze używanie tzw. dopalaczy, szczególnie wśród młodzieży stanowi poważne zagrożenia zdrowia i bezpieczeństwa publicznego.
(...) wprowadzeniu do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, oprócz środków odurzających i substancji psychotropowych, także analogu strukturalnego. „Będzie on swoją definicją obejmował substancje wykorzystywane w dopalaczach, a nie dotychczas nie ujęte w załącznikach ustawy” – czytamy w treści apelu
EDIT: O co chodzi z tym 1 lipca? W ustawie jest zapis, że wchodzi ona w życie z dniem 1 czerwca, ale najpierw chyba Prezydent musi ją podpisać, tak? A czy podpisze dzisiaj, jutro, w dzień dziecka, za 3 tygodnie, to nie wiadomo, rozumiem? Bo niby skąd w ogóle wziął się ten cały 1 lipca w takim razie?
Swoją drogą słyszałem jakąś plotkę, że nasz Bredzisłąw kochany nie podpisze już żadnej ustawy podczas swojej prezydentury - prawda to czy nie? Jeśli tak to mielibyśmy jeszcze więcej czasu na ćpanie naszych smakołyków :-D
Ale prawo analogowe to byłaby zbrodnia przeciw ludzkości.
W Wielkiej Brytanii jest obecnie "najlepsze" prawo, tzw. generyczne, które pozwala dość swobodnie obejmować kontrolą nowe substancje, a nawet 'iść do sądu' w sytuacjach takich, jakie mamy w Polsce, a więc, gdy wykaże się, że substancja działa podobnie jak narkotyk i jest w tym celu rozprowadzana - nie potrzeba nazwy konkretnej substancji w ustawie. Tego typu rozwiązania próbuje się wprowadzić także na gruncie prawa polskiego. Jednak spora część środowiska prawniczego uznaje, z resztą słusznie, zapisy generyczne za niezgodne z Konstytucją i zasadą określoności prawa. Wiąże się to z ogólnymi zasadami prawnymi dotyczącymi określoności prawa, czyli jasnego zdefiniowania, co jest przedmiotem przestępstwa, wywodzącymi się bezpośrednio z zasady prawnej "nulla pena sine lege" (nie ma przestępstwa bez ustawy). Większość systemów prawnych nie pozwala na stosowanie najszerszych definicji analogowych.
PS.
Moim zdaniem niech sobie wejdzie prawo analogowe nawet. W tej chwili rynek tradycyjnych narkotyków dostał (między innymi) w dupę właśnie przez zalew substancji typu RC.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
