Dostałem niedawno bilecik na Wronią do Piotrkowa Trybunalskiego. Nie mam pojęcia co ze sobą zabrać? Co prawda to tylko rok (6 miesięcy, bo pierwszy raz), ale jak to jest w więzieniu? Wiem, że to nie wczasy, ale chociaż jakieś normalne warunki mają? Czy mógłbym zabrać ze sobą odtwarzacz MP3?
Pozdro Mordeczki :)
Możesz mieć: dokumenty związane z postępowaniem, którego jesteś uczestnikiem, artykuły żywnościowe i wyroby tytoniowe, środki higieny osobistej, przedmioty osobistego użytku, zegarek, listy oraz fotografie członków rodziny i innych osób bliskich, przedmioty kultu religijnego, materiały piśmienne, notatki osobiste, książki, prasę i gry świetlicowe. (art 110a par. 1 kodeksu karnego wykonawczego).
Zgoda dyrektora na posiadanie w celi: sprzętu audiowizualnego, komputerowego (tu wiadomo, że ktoś dostanie zlecenie by go trochę "uszkodzić", usuwając/blokując wifi i inne szmery-bajery) oraz innych przedmiotów, w tym także podnoszących estetykę pomieszczenia lub będących wyrazem kulturalnych zainteresowań skazanego, jeżeli posiadanie tych przedmiotów nie narusza zasad porządku i bezpieczeństwa obowiązujących w zakładzie karnym. (par. 2 w/w ustawy).
Decyzja ma więc charakter uznaniowy, ale można ją zaskarżyć do sądu penitencjarnego i można pofukać trochę do Dyrektora Generalnego i dyrektora okręgowego Służby Więziennej.
Warto przeczytać jakiś porządek wewnętrzny danego zakładu albo zadzwonić i się dowiedzieć. Tak to ładnie wygląda w przepisach, a z tego, co słyszałam, każde więzienie to jakaś inna enklawa.
Up. Skąd taka inf jeśli chodzi o książki? Bo lampka to insza inność.
Wiem z pierwszej ręki, tak przynajmniej wygląda to na terenach górnego i dolnego śląska. Oczywiście, są areszty gdzie odbywa się to bez wiekszego zamieszania, ale zazwyczaj jest problem nawet z przekazaniem aktualnej prasy z zewnątrz ( nie wszędzie kantyny są na tyle zaopatrzone, żeby było coś poza Playboyem ) . Wypowiadam się na temat Aresztów, nie wiem jak w Zakładach Karnych...
A dragi przemycają czasem na widzeniach, lecz szczerze - bez sensu. Szkodzi się obu stroną strasznie.
Jak tam jest z dragami? z ciekawości się spytam, może ktoś się orientuje.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.