Są osoby które potrafią kontrolować takie rzeczy, nie widzę nic złego w tym że ktoś raz na dwa miesiące kupi sobie sztukę z ziomkiem i będzie się dobrze bawił. Ale są też osoby które szybko się uzależniają i później mają z tym ogromne problemy. Jeżeli jesteś jedną z tych osób to nie czekaj, szukaj pomocy u innych osób, najlepiej bliskich. Wiem, że ciężko się przekonać, ale przyznanie się np. rodzicom może być ogromnym krokiem w kierunku rzucenia nałogu. Człowiek często bywa bezsilny w stosunku do takich rzeczy, to naturalne. Jeżeli boisz się reakcji rodziców- chociaż myślę, że nie ma powodu- to zgłoś się od jakieś poradni, albo monaru. Wszyscy z ogromną checią Ci pomogą, ale nie polegaj tylko na sobie bo nie wiadomo ile jeszcze będzie tych ostatnich razów. Mam nadzieję, że komuś przydadzą się te wypociny i zmienicie dzięki temu kierunek myślenia, jeśli nie to usuńcie. Miłego życia!
rencznik pisze:Kolejne dziecko (pod względem inteligencji emocjonalnej) zasięgnęło po twarde narkotyki. Nic nowego, nikomu nie pomoże, Ty poczułeś jedynie chęć ratowania świata po tym jak udało Ci się znaleźć sposób na wyjście z nałogu. Niestety, ale każda osoba jest inna, nie wszyscy wpadają w nałóg z mefixem, nie wszyscy też wychodzą z nałogu z pomocą innych osób. Dziwi mnie podejście do narkotyków wśród wielu, wielu osób.
Dobrze, że Tobie się udało wyjść z ciągu w jakiś tam sposób, życzę Ci powodzenia i sukcesów w życiu usłanym trzeźwością.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.