- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
#mops
Niedawno dowiedziałam się, że to nie był czysty mefedron, tylko jego mieszanka z metamfetaminą w proporcji 2/3 mefa i 1/3 mety. W sumie to tłumaczyło też dość wysoką cenę - 80zł za gram. Tak czy siak biorąc pod uwagę fakt, że przerobiłam tego sporo przez parę miesięcy i nie czułam się źle przez ten czas, to zakładam, że jakoś bardziej szkodliwe niż każda substancja z osobna to nie było, a wrażenia... Do teraz ze znajomymi wspominamy z sentymentem czasy, gdy to cholerstwo było dostępne od ręki i zastanawiam się czy samej sobie takiej mieszanki nie sporządzić.
Spotkaliście się kiedykolwiek z takim połączeniem?
EDIT
Nie warty. Chyba że kogoś interesuje mega kardiofaza i mierzenie sobie pulsu co 15 min
do tego nadaje się idealnie
Jadł ktoś? Warto? :-D
Jakie proporcje jeśli tak? ;]
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Przeniesiono do tematu "miksy"./pletz
Miks ekstremalnie niebezpieczny dla serca. Odradzam.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
