#mops
Poza tym JohnyHa testował 2-DPMP i potwierdzał ten efekt, że do jakiejś dawki jest masakra, a powyżej już nie ma dużej różnicy czy to 20 mg czy 200.
Nie jestem jednak pewien.
W każdym razie nie ma co panikować, wg mnie to sort był żeniony, było tutaj wiele info o 2-DPMP "rozcieńczanym" przez vendorów - być może właśnie dlatego, żeby ludzie nie walili tego za dużo bezmyślnie. Wszyscy lubią duże krechy, a nie małe wypizdówy :P
Tak czy siak wejście 150 mg może potrzebować więcej niż 2 dni żeby się "rozkręcić" (paranoje itp.).
Xanax na początek dobrze, ale ja i tak polecałbym szpital i wytłumaczenie sytuacji.
Tam mogą podać od razu większe dawki benzo albo silniejsze rzeczy.
Jeśli szpital to nie opcja i ta substancja to na 100% 2-DPMP i zaczną się już jazdy, to polecam nie tyle benzo co opio. Powinny uspokoić dużo silniej. Jeśli nie macie silnych opio, to warto zaopatrzyć się w kilka paczek Thiocodinu i walnąć tak z 4 paki dziennie :D
2 rano, dwie jak zejdzie działanie albo się pogorszy.
Tylko UWAGA!!! Benzo i opio to niebezpieczne połączenie, dlatego podkreślam, że to opcja TYLKO I WYŁĄCZNIE jeśli to faktycznie przedawkowanie 2-DPMP i pojawiają się jazdy.
Dopóki kumpel będzie czuł się dobrze to można jechać na spokojnie. Aczkolwiek alprazolam i dwie paczki Thiocodinu (300 mg kodeiny) to nie jest jakiś hardcore.
Jak będą jazdy to trzeba uspokajacze wrzucać, inaczej faktycznie jest zagrożenie nawet śmiercią przy takiej dawce.
osobiście po tym gównie nie spałem ~13 dni, pomyliła się komuś torba z 4-HO-MET i parę osób po tygodniowym melanż który zaczął się od klonów i wódki którego nikt nie pamięta a informacje co robiliśmy mamy od osób trzecich (wtedy jeszcze nie wiedziałem o właściwościach tego połączenia w wyniku urwanego filmu) zjedliśmy na 4 os z ćwierć gramowej torby wszystko paluchami. No po paru ładnych godzinach się skumaliśmy że to raczej nie homet.
Wrażenia niezapomniane.
Do dziś pamiętam jak kumpel wychodził z chaty z pałką teleskopową w środku dnia i szedł wzdłuż torów oglądając się na prawo i lewo z częstotliwością co jedną sekundę czy nie ma tajniaków - idąc po karmę dla kota.
No i ta sinusoidalne działanie... 500 raz masz nadzieję że zeszło. Chuj. Jednak nie zeszło.
Pozdrawiam wszystkich którzy mają wątpliwą przyjemność popełnić błąd w sztuce z tą używką.
Taka ciekawostka, posiadam od około trzech lat ten związek w postaci rr wodnego. Jego aktywność przez ten czas spadła minimalnie. Początkowe dawki: 2mg wystarczały. po trzech latach aby uzyskać ten sam efekt wystarczy 3mg
Ja bym dał 1/4 tej łyżeczki. Zresztą jak poczujesz efekt po godzinie to będziesz wiedział, żeby nie dorzucać. Działanie jest podobne do 3,4-CTMP, ale subtelniejsze i słabsze. Z kolei dorzutka w celu zwiększenia dawki daje tylko skutki uboczne, a nie mocniejsze działanie. I w tym momencie najwięcej osób gubi się w tej substancji na tygodnie męki ;)
I oczywiście, jeśli nie będziesz spał po deso, koncentracja, pamięć itd. osłabią się mocno. Po pierwszym dniu to jeszcze pół biedy, ale z każdym kolejnym będzie coraz gorzej aż substancja się nie uspokoi.
Jeśli szukasz zamiennika CTMP to jednak deso odradzam, będziesz zawiedziony.
aidisid pisze:hmm... wczoraj około 9 rano zjadłem karton (podobno 4mg 2dpmp) obudziłem się 3-4 razy (zjadając kanapki z serem i ogórkiem kiszonym) aż do dzisiaj do około 10 kiedy to wstałem - dostałem kataru, kaszlu i zrobiłem ogromną kupę - ładna była więc zjem jeszcze 1 blotter i dam znać, ale 0,4 to bym się bał
siema aidisid. wszystko ok? :)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
