Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 496 • Strona 49 z 50
  • 153 / 2 / 0
Zajebałem im 20 hodeta na 4 dniowej tolerce, pierwszy wogle kiedykolwiek raz i.m., po 1 czuje sie zawiedziony bo praktycznie zero efektow, takie "confused" pierwszych 10 minut a potem nic chujnia zapodalem 4h temu, 2h temu juz normalnie jadlem, bezsens jakis, po 2 nowa narkomanska klapka mi sie otworzyla mozna powiedziec, zawsze nieznane wody dla mnie to byly zapodawanie pod skore, ale pierwsze i mam nadzieje ostatnie koty za ploty, bo wlasnie dla tryptamin chcialem zrobic wyjatek jesli chodzi o strzelanie, widac tylko homet na mnie dobrze dziala, czulem sie tak jakbym nawet konska dawke tego hodeta zajebal to nic by sie nie dzialo. Kompletny bezsens, mam wrazenie ze ze wszystkich psychodelikow dziala na mnie tylko homet i 2cp a jadlem cala mase. Działa = miazdzy mi mozg, bo to ze przez 10 sekund mi sie lekko kolor czegos zmienia albo jakis marny powidok jak po zielsku to to nie jest dla mnie dzialanie, to jest chuj.
  • 1198 / 8 / 0
Na 3 dniowej tollerce nie wiecej niz 20 mg 4-AcO-DMT podane domiesniowo. Efekt ? Najgorszy bad-trip w zyciu. Terror psychiczny, zapętlenie w szaleństwie.
  • 2964 / 250 / 0
Ile czasu będzie mnie trzymało DPT po iv na moklo oraz bez niego ? No i jaką dawkę polecacie, średnio doświadczony jestem w sajko, ale coś tam się zjadło nie raz ;]
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 116 / 3 / 0
15mg hometa podane iv, towar był już zdegradowany pod naporem bezlitosnego czasu. Podczas wjazdu i przez większość tripa towarzyszyło mi dziwne uczucie w mięśniach kończyn. Czułem się pozbawiany sił, trochę jak roztapiające się masło :D, jednak zbrązowiały homet traci znacznie na mocy, to było jak 6-10mg
"Najtrudniej dotrzeć do samego siebie." Marek Aureliusz
"When I put a spike into my vein
And I'll tell ya, things aren't quite the same
When I'm rushing on my run
And I feel just like Jesus' son
And I guess that I just don't know"
  • 116 / 3 / 0
Mógł by ktoś w miarę dokładnie opisać wjazd i działanie 5-meo-mipt przy iv?
"Najtrudniej dotrzeć do samego siebie." Marek Aureliusz
"When I put a spike into my vein
And I'll tell ya, things aren't quite the same
When I'm rushing on my run
And I feel just like Jesus' son
And I guess that I just don't know"
  • 2019 / 502 / 0
Martwy pisze:
Mógł by ktoś w miarę dokładnie opisać wjazd i działanie 5-meo-mipt przy iv?
Nie licz na to, że po podaniu tryptaminy ifau będzie przyjemny wjazd. Wręcz odwrotnie - możesz się spodziewać skumulowanego bodyloadu.
  • 2964 / 250 / 0
TrzymamSzafe pisze:
Gdzieś w tym wątku ktoś pisał, że tolerancja po podaniu i.m. schodzi szybciej niż przy oralu, prawda to?
Ktoś, coś ? Przy iv ma się sprawa podobnie jak przy im ?
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 1342 / 48 / 0
tur3k pisze:
Ile czasu będzie mnie trzymało DPT po iv na moklo oraz bez niego ? No i jaką dawkę polecacie, średnio doświadczony jestem w sajko, ale coś tam się zjadło nie raz ;]
Podawałeś już sobie DPT iv? Jakie dawkowanie byś polecił i czego ogólnie się spodziewać?
  • 2964 / 250 / 0
Zamawiałem prosto z lasu, więc ciężko mi się wypowiedzieć na temat czystości (proszek o kolorze średnio brudnego piasku, hex #C5AC78) i dawki, tym bardziej że nie miałem wagi. Przypuszczam że to było ok 100mg (może z lekkim nadmiarem, ale ile w tym było substancji czynnej - trudno powiedzieć). Przy większych dawkach spodziewać się wizualnego rozpierdolu i dynamicznie zmieniającej się siatki fraktali i barw z częstotliwością 120Hz (%-D). Mentalnie trudno mi powiedzieć, był to okres świąteczno-ćpienny, więc było DPT, maczany, benzofurany i opio, czasem jedno łączone z trzecim przez drugie.

Co do dawki to jeszcze proszę wziąć poprawkę, że jestem na dawce diazepamu 2/3x dziennie po 5mg, co z pewnością znacznie spłyciło efekty mentalne.

Ale tak czy inaczej polecam tą drogę podania, wyższe (ale nie moje) dawki mogą być naprawdę ciekawe. Szkoda tylko, że sam peak trwa może pół godziny. Poczucia czasu praktycznie brak, ale myślę że właśnie gdzieś tyle.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
  • 1342 / 48 / 0
Dziwne to Twoje dawkowanie biorąc pod uwagę komentarze w TIKHALU:
(12 mg, dożylnie) Użyliśmy zastrzyku z askorbinianem sodu, co oczywiście wpłynęło na czas. To było silne na tym poziomie. Przyjąłem za cel dawkę 60 mg, ale zatrzymałem się na 12. To naprawdę było silne.

(36 mg, dożylnie) Zostało to podane w sterylny roztworze fumaranu, więc właściwa waga narkotyku jest nieco mniejsza. To było bardzo intensywne doświadczenie, tak samo wydajne jak przy takiem dawce DMT.
Ale to pewnie przez benzo i brązowawy sort waliłeś takie dawki. Ja mam białe DPT, zacznę od 10-15mg dla pewności. Dzięki za rady ;-)
SESH
ODPOWIEDZ
Posty: 496 • Strona 49 z 50
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.