sama nie wiem, czasem mi się wydaje, że to może mieć podłoże stresowe, choć to brzmi dziwnie. głównie dostaję tych 'ataków', gdy sobie pomyślę przed snem 'jak to dobrze, że mnie nic nie swędzi'. albo jak się zdenerwuję (a ostatnio denerwuję się ciągle)
Czy zauważyliście, by konopia działała mocniej w połączeniu z lamitrinem? Biorąc 100mg dziennie jestem ubity już po buchu, dwóch (staż duży).
Jest to oczywiście miłe/ekonomiczne :-D
Najfajniejsze zostawiłem na koniec - nie chce mi się ćpać :cheesy: Powaga, jak myślę że miałbym wydać 3 dychy na kodę/kota/spida to się zastanawiam - po chuj ? Widocznie moje ćpuństwo było ściśle powiązane ze skrajnymi emocjami, które zostały wyeliminowane.. jest si, oby tak dalej.
Mam jedno pytanie: czy ten lek wpływa w jakiś sposób na działanie psychodelików ? Nie żarłem kolorów gdzieś z pół roku, a pogoda taka że grzech nie oczyścić sobie umysłu ;] I nie, pomiędzy tym akapitem a poprzednim nie ma żadnej sprzeczności :D
Dziwne, że po lamotryginie nie chce Ci sie spac.
BTW. zdaję sobie sprawę, że głupia z mojej strony jest taka intoksykacja podczas leczenia i na dłuższą metę rzeczywiście nie wychodzi mi to na dobre, so watch out.
EDIT: ach, zauważyłem, że w porównaniu do znajomych naprawdę rzadko miewam zejścia, po 3mmc właściwie w ogóle.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.