2.Kawa
3.Piwo
- coca cola
- masturbacja
- wherters original
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jakieś 3-5 razy dziennie przez 25-27 dni w miesiącu. 50-80mg.
Czasem po dłuższym czasie bez przerwy kiedy tolerancja rośnie zaczynam sypać więcej lub mieć pod ręką awaryjną bombkę, którą dorzucam jak po 20-30 min nie poczuje tego, co chce. Jednak dawno nie sypałem etylo z użyciem wagi, więc nie wiem ile przy największej tolerancji dawałem radę brać na raz bez przekroczenia dawki "pozytywnych efektów".
Raz po dość hardcoreowych 4 tygodniach, gdzie spałem po 4-5h i musiałem siedzieć po naście godzin dziennie przed kompem zrobiłem sobie bomb(k)e na poprawę nastroju. Tolerancje miałem już wtedy naprawdę wysoką. Sypnąłem myślę lekko 200mg. Po bombce nie poczułem prawie nic. Żadnego drżenia rąk, wpływu na nastrój czy lepszego poczucia muzyki, o które najbardziej mi wtedy chodziło, bo to kocham. Jednak spacer, który zrobiłem miał... 15 km długości :D
#2
Mary Jane. Czasem 2-3 razy w tygodniu, czasem 2-3 razy w miesiącu. Kiedy chce trochę wychilloutować. Zazwyczaj zaczyna się od sesji z sziszą i melasą, a potem okaże się, że któryś znajomy coś ma ;)
#3 amfa
Kiedy pracy jest 2x więcej niż zwykle i etylo to za mało. Wychodzi tak kilka dni, co jakieś 3-4 miechy. Dawkowanie 2x większe niż etylo. Tylko oczywiście sniff, a nie bombka.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
