RóżA pisze: Mnie wykręciło po 2 + 1 po godzinnej przerwie
PS: róża to ciekawy nick dla chłopa
Jean Cocteau
Pisząc wykręca nie miałem na myśli ciągu berserkera a po prostu zwiększony poziom wyluzowania :]
ciekawe ile wy mni3ej wiecej macie lat bo ja jestem jeszcze malolatem i wydaje mi sie ze za bardzo sie wkrecam np. w grzanie ;/;/
ile mieliscie lat jak zaczynaliscie ćpać cos mocniejszego niz stuff?
A najgorsze jest to że im sie to podoba, mysla ze dodadzą sobie lat takim zachowaniem, a potem tylko slychac jak chodzą po dzielnicy i chwalą sie ile to wiader nie "przykurwili".... zalosne
Czy ktos z was nawijal kwasa(lsd) i czy to jest duzo mocniejsze od grzybow?? ale jak nie mozna pisac na inny temat to nie odpisujcie bo nie czytalem regulaminu ;pp
lub osobny topic o lsd http://talk.hyperreal.info/viewforum.php?f=165
a regulamin przeczytaj ;]
Mi osobiście najlepiej przypadły Versace, podwójnie nakrapiane żółwie i oczywiście Euro:*...Żółwiki brałam na soundtropolis i było ostro:D:D...
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.