-koda z przeciwhistamina codziennie
-DXM ostatnio codziennie i to po pare razy czasem
-alkohol czase codziennie, czasem co pare dni, a czasem co pare tygodni.
-zioło codziennie w ciagach kilkutygodniowych
-benzo bardzo rzadko
-feta bardzo rzadko
-inhalanty bardzo rzadko
- benzydamina rzadko
-wszystki inne wynalazki sporadycznie
papawer somniferum pisze: jeszcze raz na pare tygodni leperamid i mak.
DXM - kilka razy... nie kreci mnie to jakos, jedynie wieksze dawki w miare daja rade.
Benzadymina - Gdyby nie smak, to jakos by przeszlo... Ale tak jak wyzej, tylko duze dawki.
Kodeina - 2 razy w zyciu, tez mi sie nie podobalo.
Grzybki - jedynie w sezonie, najczesciej jak sie da.
Acid - jak narazie 1 raz, bedzie wiecej.
Kofeina - 2/3 razy dziennie.
Nikotyna - 0,5 do paczki dziennie.
piłki średnio co tydzień (na imprezie 4-5, bez imprezy do 3) czasami zdarza sie week bez piłek
feta od imprezy do imprezy czyli średnio 2 czasami 3 razy w miesiacu
DXM jak przyjdzie ochota czyli jakos raz na miesiać, czasami 2 razy:D
kofeina-kilka razy w tyg
alko- glownie bro. ze 4 razy w tyg cos ze dwa nigdy jedno
kannabis- okazyjnie raz na kilka miechow
tramadol-z tym troche przeginam....ostsatnio raz na tydzien ale mam tendencje do 2-3 dniowych ciagow i zaczyna mnie to martwic. lacze z browarem
rolki-okazyjnie, ogolnie do mixow, mila sprawa. kilka razy
DXM-jak to "odkrylem" to przez miecha wiecznie nacpany hcodzilem. teraz raz na kilka tygodni....a nawet miesiecy
avio-raz w zyciu. bylo niefajnie i straszne jakies te haluny
zolpic- faza jest, ale nie dla mnie. bralem kilka razy
xanax-kiedys doraznie leczniczo. nie dla mnie
kurwa cos duzo tego wyszlo <_<
thc, w postaci haszu lub zioła- okazjonalnie, średnio wyjdzie z raz na miecha, ostatnio chyba nawet rzadziej
tramadol- jak mi wpadnie w łapy to biore, czasem wychodzi z tego mały ciąg
kofeina- codziennie co najmniej 2 kawy, zazwyczaj więcej
alko, w postaci browarów, albo becherovki- ze 4 razy w tygodniu, ale w ograniczonych ilościach, bardziej dla smaku jak dla fazy
nikotyna- fajek nie pale, ale tabake zazywam prawie codziennie
x = x
Więc obecnie wygląda to u mnie tak: codziennie MJ i niemal codziennie alko (1-4 piwek albo czasem gołda)
czasem jedna lufke a czasem ponad połówkę palone ze wszystkiego ale najczęściej z tłoka...
Pixy 1-2 razy na miecha, feta żadko, raz DXM, 2x bez efektów szałwia :/ Papierochy jak paliłem tak palę (11 lat) :/
No ale to juz nie to samo co na studiach :D
Ciągi amfetaminowe 2-3 dni przez 1 do 1,5 miesiąca, non stop MJ, dropy 1-2 razy w tygodniu, grzyby w sezonie kilka razy no i alko towarzyszące bezprzerwy :)
no i dlatego studia były tak piekne :D Własnie dlatego !!!!!
=============<''''
alko - zależy... Na ogół piwko/3 lampki wina dziennie, ale bywa że nie wypiję nawet kropli przez okrągły tydzień; większe najebki rzadko, raz na tydzień, 2 tygodnie.
kofeina - raz/dwa razy dziennie (mała czarna the best).
Yerba - 2 razy dziennie.
Yopo - 2 razy w ciągu ostatnich 2 tygodni. Mam zamiar więcej potabaczyć ;-)
grzybki - ostatnio grzybiłem jakieś 2 lata temu, a teraz nie mam niestety dostępu. Jednak jesienią, w 4 klasie LO średnio co tydzień szamałem minimum 30 sztuk. Chyba do dzisiaj mam zdeczka (?) powyginane blachy po tym maratonie... :-/
LSD - sporadycznie, jak jest okazja.
HBWR - sporo (kilkanaście razy?), czasem w tyodniowych odstępach. Na razie podziękuję...
Dropy - niewiele tego było, ale regularnie zarzucane (co tydzień, dwa tygodnie).
DXM - kilka podejść, zawsze w dużych odstępach czasowych. Raczej więcej nie sięgnę po dexa...
kokaina - raz i nie ukrywam, że chętnie bym to powtórzył...
kodeina - 3 razy (chyba); miło było, ale raczej podziękuję - nie dla mnie ta "bania" (bańka?).
tramadol - raz, poza tym jak wyżej... Temu panu już podziękujemy.
Innych bezeceństw nie pamiętam.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.