Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
thebilloo pisze: Czym to nazwać?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
thebilloo pisze:Czytam posty w których osoby piszą o wypiciu 150-250ml w ciągu przez pare tygodni, dopiero po ponad roku używania i uznają to za solidne wjebanie. Mi starczyła jedna sesja 2-3 tyg 100ml żeby po 2 miesięcznej przerwie zrobić 800ml w 2,5 miesiąca w ciągu :) Czym to nazwać?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
GBL sam w sobie jest nietoksyczny, ale zachowanie pod wplywem czesto jest nie do przyjecia, przypalowe.
NieZaczynaj pisze:O tak po gblu zawsze nachodzila mnie ochota na speeda ktorej nie moglem powstrzymac, chociaz probowalem, to o tak na koniec zajebywalem czesto pozna noca, chwil kilka i bylem w domu, bezsennosc, zwala, no zupelny brak rozsadku.
Gbl sam w sobie jest nietoksyczny, ale zachowanie pod wplywem czesto jest nie do przyjecia, przypalowe.
@niezaczynaj masz przerwe w piciu??
Albo zgieblony se myśle kurna ale fajjnie ale fajna faza, patrze na butelke 100 polowa dopiero zużyta to ze zmartwiena zamawiam nastepne 200ml
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
