czasem robię sobie zapasy, czasem mam przy sobie jak jadę na balety albo do szkoły. a korzystam ze śr transp publ i tak sobie myslę gdyby szły dwa psy z psem, to ten drań mógłby mnie wyczuć. pytanie moje więc takie: jak zabezpieczać, w co zawijać itd sztosik żeby zmylić przeciwnika i bezpiecznie poruszać się po mieście?
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
daimonion pisze: Zresztą, jak to sobie wyobrażasz? Chodzić po mieście z materiałem ukrytym w paczce kawy?
Jeszcze taka mała rzecz: Pies jest tylko psem, mozna go nauczyć wielu rzeczy, ale nad rozumem zawsze będzie instynkt przeważał. Jak kiedyś trzymałem znaczne ilości na chacie i obawiałem się wloty, to z kumplem pożyczaliśmy kazdą mozliwą suke z cieczką na osiedlu i wpuszczalismy na godzine do mieszkania, zawsze jest 50% szansy ze niuchacz będzie psem (chyba o ile dobrze pamietam to psy mają czulszy węch od suk). No i 2 razy wbili psem (on), co prawda nie miałem nic na chacie, ale okazał się nieprzydatny, latał po całej chacie, wiecie jak to pies jak poczuje cieke.
I nie próbujcie z kiełbasą czasem :D to jest bardzo głupie
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Zaznaczam ze nie wszystkie psy policyjne coś czują, niektóre służą jako broń.
Niuchacze tylko używane są do na lotów i na lotniskach np. tak jak mówi Ten Typ.
Zajebisty patent z tą cieką. Ja mam znajomego, który ma suke. No i jak miał nalot z psem to suczka miała cieke. Wyobraźcie sobie to. Meksyk. Pies nawet psa nie chicał się słuchać.
Słyszałem o takim patencie jak ktoś tam miał nalot, musiał o tym wcześniej wiedzieć, postawił se kolo w kątach pokoju słoiczki z jakimś mocnym rozpuszczalnikiem. Pies wtyka nos w kąt i nagle traci węch na jakiś czas.
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.