Zwykli użytkownicy nie mogą zakładać wątków na tym forum.
Jeśli chcesz zamieścić tu FAQ, HOWTO, albo kompendium swojego autorstwa – zamieść je w dziale >Psychofarmakologia<, a na początku posta dopisz, że chcesz by wątek był w Kompendiach.
DeathAngel pisze:Polecam zakupić etizolam na wszelki wypadek. Gdyby było źle, ciśnienie i puls podkoczyły zbyt, wystarczy wziąć tabletkę.
I przy okazji, wiedząc, że mamy zaopatrzenie na wszelki wypadek/
Z własnego doświadczenia puls i ciśnienie jest mniejsze, bo nie derwujemy się myśląc "a co jeśli".
Jeśli będziemy to traktowali jako "lek" na zjazd, a nie używka , to psychicznie też się ciężko wpierdolić.
Co innego wpierdalanie benzo rekreacyjnie codziennie z rana.
DeathAngel pisze:Benzo wzięte doraźnie, kiedy czujemy, że przesadziliśmy ze stymulantami, raz na X czasu nie wywoła uzależnienia fizycznego.
DeathAngel pisze:Jeśli będziemy to traktowali jako "lek" na zjazd, a nie używka , to psychicznie też się ciężko wpierdolić.
Co innego wpierdalanie benzo rekreacyjnie codziennie z rana.
Następnym razem, kiedy będę polecał benzo, dodam informacje o możliwości uzależnienia :-D.
Druga sprawa jaka mi jeszcze przychodzi na myśl - jeśli używanie benzo na zejście po używanych raz na miesiąc stimach wejdzie w nawyk, to jak puszczą kiedyś hamulce w temacie stimów, to i benzo będzie szło częściej z automatu.
Zapodanie benzo powinno być za każdym razem w pełni świadomą decyzją - a o to niestety ciężko gdy się przedobrzy ze stimami.
2.staraj sie brac jak najmniejsze skuteczne dawy aby osiagnac faze i wystrzegaj sie myslenia ze jak dowalisz +/- 50 mg to bedzie jeszcze lepiej bo fazy ci nie wzmocni a tylko powiekszy zjazd i szkodliwe dzialanie,pozatym pomysl o takim zwiekszaniu dawek jak o lawinowo rosnacej tolerce i marnotrastwie towaru...
3-jesli cpiesz stimy czyli srednio uzalezniajace ale kurewsko niszczace dragi to rob okresowo badania czego sie da... bo niby stimy niszcza tylko serducho i psyche ale tak naprawde w mniejszym lub mniejszym stopniu wpizde dostaje wszystko...od watroby,pszez nerki,tszustke,uklad pokarmowy,pluca po uklad nerwy,krazenie,serce...
4-zdajesz sb sprawe ze cpiesz gowno nie tak degradujace jak jak opiaty czy benzo ale jadace po twoich wnetsznosciach jak rysiek po tede na czarnym wrzesniu...a wiec za wszelka cene staraj sie nieszkodzic w inny sposob swojemu organizmowi... postaraj sie zrezygnowac z uzywek...jesli nie ze wszystkich to z tylu ilu dasz rade...pszedewszystkim z kawy,herbaty,fajek,fastfoodow,duzych daw alkocholu.tlustego i niezdrowego zarcia itp.bo samymi stimami spuszczasz mocny wpierdol organizmowi ale jak dochadza inne niszczace rzeczy to juz masakra... staraj sie tez niepszeciazac organizmu mocnymi treningami i wgl staraj sie oszczedzac bo to dziecko wie nawet ze organizm ktory jest oslabiony jest duzo bardziej podatny na takie uszkodzenia i puzniejsze pszewlekle choroby.... ogulnie staraj sie prowadzic w miare mozliwosci jak najzdrowszy tryb zycia...pszedewszystkim duzo wypoczywaj,niezarywaj nocek,zrezygnoj z uzywek,staraj sie jesc zdrowe zarcie a unikaj takiego ktore spozywane regularnie pozostawia slady na zdrowiu....
5-jesli lecisz na stimach to staraj sie nawet na fazie spozywac posilki i uzupelniac wyplukane zwiazki....pszedewszystkim staraj sie niedoprowadzac do tego ze jak cpiesz to niejesz bo to kurewsko oslabia organizm...nawet zeby zupe czy jogurt czy sok ale wciskaj w siebie i staraj sie jesc jak najwiecej warzyw i owocow,dlaczego bedzie w pkt 6
6-na bierzaco uzupelniaj witaminy i mineraly,na fazie powinienes pic izotoniki (bron boze energetyki!!!) a na zwale i po ciagu powinienes pic je w hurtowych ilosiach!!!bo stimy wysuszaja cialo i wyplukuja witaminy,od biedy mozesz jesc preparaty z wirtaminami i mineralami ale pszedewszystkim jedz jak najwiecej pomidorow (potas) bananow(podas + weglowodany) orzechow (magnez) i innych ktore zawieraja potrzebne mineraly i witaminy bo wiele zlego bierze sie z wyplukiwania roznych potrzebnych substanci.jako pszypraw staraj sie uzywac imbiru i kurkumy(dzialaja pozytywnie na uklad krazenia) i wlacz do diety preparaty z zenszeniem,glinko biloba,tribulus itp bo ppmagaja w regeneracji organizmu i oczyszczeniu
8-zwale staraj sie pszemeczyc a nie zalagodzic innymi dragami/alko a jesli juz bardzo musisz to lagodz ziolami uspokajajacymi(THC,rumianek,dziurawiec)
pszestrzegajac tych zasad zminimalizujesz ryzyko zwiazane ze stymulantami,powodzenia :)
qwerty667 pisze:Jakie benzo polecacie poza etizolamem? kilka razy testowałem i nie pomógł mi ani na serce tłukące jak pralka ani nie udało sie zasnąć. jedyny efekt był taki że całą noc leżałem bez siły żeby się nawet na bok przekręcić zasnąć sie nie udało a cały następny dzień byłem ledwie żywy.
Może za mało wziąłeś? A jak nie to spróbuj z dicla. Dłuższy czas półtrwania, więc i na następny dzień jest lepiej. Zaśnięcie może nie jest takie łatwe ale mi zjazd z 3mmc zbił całkiem spoko mimo, że zarzuciłem tylko 1mg.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
