Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
No właśnie nie do końca tak, jest już substytucja, choć bardzo ograniczona - w Krakowie jest chyba trzech lekarzy, którzy stosują bunondol, w Warszawie żaden (spotkałem w poczekalni gościa, który właśnie z Warszawy dojeżdżał).
W tej chwili nie zmyślam - może to tylko jakiś okrojony, czasowy program, nie wiem, ale tego co napisałem powyżej jestem pewien w stu procentach.
Koleś opowiadał mi że lepszy jest metadon,bo oprócz zniknięcia bóli i głodu to można się najebać nim.a bunondol to taki nijaki.ale oni byli od browna to jest troche inna historia jak na nich wogóle tramal nie działał. 8-(
jeden typ kitrał te tabl. i wpieprzał słodzik.to po4 dniach pobytu nakręcił się na wyjazd i w zimie początek grudnia wyszedł sobie w podkoszulku i w papciach bo stary specjalnie zabrał mu rzeczy żeby nie mógł wyjechać.także napewno ten lek ma działanie uśmierzające głód.
słyszałem też o takim lekarzu z wrocka.nie wiem na ile to jest prawda bo ludzie różne rzeczy opowiadali...
ale podobno jest taki lekarz który przepisuje jaki chcesz lek (bunondol czy inne shity) trzeba mieć tylko 40 zł dla niego.
dawka to musi byc z 10albo 14
[]------[][]
|_0 _|
/
_/\_
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
papawer somniferum pisze: Ja mysle że ze 40mg mozna by wziąść i nic by sie nie stało. Ja biore zwykle po 5mg dziennie (1/4) plastra ale po paru dniach to juz nic nie daje, jedynie to że skręta nie ma. Ale więcej nie biore bo mało mam zawsze, drogo itp.
I najważniejsze to podobno nie jest na różową recepte-to prawda???????????
W dodatku przy chorobie przewlekłej te plastry są za free. Z związku z tym że temat recepty wyjebali mam pytanie
jak powinna być wypisana taka recka. Czy może być coś takiego?
Transtec 35 mig/h system transdermalny 5 plastrów
1 op. 0.02g pięć plastrów
D.S 1 plaster co 3 dni
tyle że podobno trzeba też podawać słownie ilość substancji; tak jak przy psychotropach
A co do działania (10 mg) to hmm jakaś specjalna pyszność to nie jest ale na pewno lepsza od tramka,
no i za friko.
mruk pisze: no więc sprawdziłem i plastry są na białe recki,
tyle że podobno trzeba też podawać słownie ilość substancji; tak jak przy psychotropach
A co do działania (10 mg) to hmm jakaś specjalna pyszność to nie jest ale na pewno lepsza od tramka,
no i za friko.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.