Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Pierwszy raz próbując przerobić majkę do freebase coś zjebałem podczas tego procesu (nie wytrąciły mi się płatki wolnej zasady) i bałem się tego walić w kanał, o przejściu do następnego punktu nie było mowy, bo z czym do ludzi. Więc stwierdziłem, ze zarzucę to p.r. i tak też zrobiłem - to było moje największe ujebanie majką ever. Tolerancję miałem taką, że po strzale 40mg miałem przyjemnie i byłem w stanie np robić coś przy kompie czy ogarniać w domu, przy 80mg już walczyłem z przymykającymi się oczkami.
Dodam, że tamta akcja była robiona dosłownie na wariata, więc straty śmiało mogę ocenić na 40%. Robiłem to z MST200, jak się załadowało to rzygałem radośnie co minutę, zarówno po machu szluga, jak i łyku wody. Było aż za grubo po prostu, sam się nie spodziewałem że pierdolnie z taką mocą ;)
xzx
W ten sposób tworzysz głownie 3-MAM, które jest mało aktywne + różne nie interesujące nas związki.
Jeśli mi nie wierzysz, zapytaj Oxana, zresztą było paru takich "fachowców" jak Ty, dopiero gdy dałem im spróbować robionego właściwą metodą towaru, zrozumieli ile materiału wyjściowego stracili. Tak daje po tyłku nieznajomość chemii.
xzx
Warszawski Cpun pisze: Po co naprawiac cos co dziala?
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
Można to sobie zostawić na cały dzień (albo dłużej) czy się popsuje?
Nie zalewać tabletek bezpośrednio bezwodnikiem, raz, że gówno wychodzi, dwa, że produkuje się mnóstwo toksycznych śmieci w reakcji bezwodnika z wypełniaczami tabletki.
@warszawski, Tobie wydaje się, że to, co zrobiłeś, działa. Gdybyś spróbował zrobionego prawidłowo produktu, to zrozumiałbyś, o co chodzi. Jeżeli uważasz, że moc Ci nie jest potrzebna, to pomyśl, ile marnujesz surowca, bo przy takim przerabianiu, siła produktu wyjściowego nie będzie większa niż 15-20%, a w niekorzystnej sytuacji, moga powstać związki słabsze od związku wyjściowego, czyli morfiny.
@vester, koleżanko, Ciebie też nie rozumiem. Wydajesz mi się niegłupią osobą - takie odniosłem wrażenie, po spotkaniu w realu, a walisz taką maliznę. Naprawdę nie możesz popracować nad tym dłużej, niż pół godziny? Częstowałaś mnie tym ekspresowym wytworem, i pamiętasz jak negatywnie się o tym wypowiadałem. Poza tym, jakie marnotrawstwo surowca! W dodatku jeszcze jeden paradoks: dbasz o czystość iniekcji, spirytus, wacik, zawsze nowa igła, a pomyśl co pakujesz w instalację, jakie wspaniałe rzeczy bedące efektem reakcji bezwodnika z polimerami tabletki.
Gdybyś musiała stac i kręcić garami przy produkcji towaru ze słomy makowej, to nie wiem, jakbyś wytrzymała te typowe cztery godziny.
Pozdrowienia dla Was kwiatuszki, i nie marnujcie surowca, bo kiedyś los was skarze brakiem brakiem czegokolwiek.
xzx
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
