Glancek pisze:lol.przy wciąganiiu lepiej się myśli
przeca to tak jak przy pecie.
Nie da ukryć, że po tabace typu mocno nikotynowej lepiej sie myśli. I nie widze w tym nic dziwnego.
A w tabace dobre jest to że nie masz natłoku myśli tylko myslisz o jednej sprawie poki trwa fazka
Fazka bo mocnym stymulantem tabaka nie jest ;)
Ale jakże przyjemnym :P
Poczuj tą mięte :)
Stanowczo odradzam niemiecka tabake Chapman - jest okropna, splyw chujowy, gowna nigdy nie jadlem ale smak chyba gorszy. Cheers!
Vaniliowa w małych ilościach całkiem spoko, ale spływ - total gówno
różnych rodzajów próbowałam, ale chyba największy sentyment mam do RedBulla, bo to była moja pierwsza tabaka. niezły jest jeszcze Lowen-Prise, chociaż niektórzy nie lubią tego bardzo aromatycznego zapachu..
a ogólnie chyba znowu wrócę do tabaki :)
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
zawiodłem się na presidencie ;/ to już nie to ten smak.
a ze smakowitych kąsków polecam jeszcze ozona white, tylko że kreska wygląda jakby to było coco :)
Próbował ktoś Alpiny? Kumpel niedawno mi o niej opowiadał, w samych superlatywach, az mnie zachęcił do kupna prawie. Słyszalem tylko, że ciężko ją dostać i droga :-/
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.