Sam aniracetam rzeczywiście powoduje takie rozluźnienie zachowania, mniejszy lęk, większy luz. Nie jest to jednak jakaś kolosalna różnica, przynajmniej u mnie. Moim zdaniem poprawia on lekko kreatywność, takie myślenie twórcze, noopept zaś daje bardziej skupienie/stymulacje (a raczej taką skłonność do pochłaniania się w danej czynności). Z kolei, co dziwne, dzisiaj po dodaniu aniracetamu zamiast oxiracetamu do standardowego stacku noopept+centrophenoxine znacznie zwiększyła się moja skłonność do irytacji i nerwowość, mimo iż to oxi raczej lekko wspiera irytacje a aniracetam raczej luzuje. Nawet zupełnie nieznaczne drobiazgi powodowały skłonność do rozkurwienia wszystkiego w pył, dość irracjonalnie. Ciekawe why, muszę to sprawdzić. :retarded:
Pozdrawiam
Działanie zauważalne już po 2 , 3 dniach.
Kreatywności nie zauważyłem, pobudzenie lekkie, skupienie duże.
Dobra substancja dla nerwicowców działa uspokajaco(ale nie nasennie),relaksująco nie jest to silne działanie ale na pewno nie można tego pomylić z placebo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.