Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
  • 87 / 1 / 0
Wybieram sie do Boliwi w styczniu też mysle aby odwiedzić ten bar. Dam znać :D
  • 107 / 1 / 0
dalej funkcjonuje ten bar? %-D
  • 87 / 1 / 0
Jest i ma się dobrze tylko ciagle zmienia położenie jakość pierwsza klasa. Jeśli chodzi o inne kraje Ameryki południowej to większego problemu nie ma w Peru czy Ekwadorze sami zaczepiają i proponują nawet w hotelach szczególnie w cusco w Peru taksówkarze proponują cena ok 20 zł za gram. W Meksyku tez na każdej płazy kupisz z tym ze cena ok 50 dolarów np w cancun. W route cena podobna jak w Peru czy Ekwadorze
  • 71 / 1 / 0
jaki panuje tam klimat? był ktoś tam?
  • 87 / 1 / 0
Nie jest to ekskluzywny lokal poza tym ciagle się przenosi jest w rożnych miejscach w stolicy boliwi la paz a klimat kupa nawachanych turystów
  • 2 / 2 / 0
Witam,
chciałbym pojechać na "kokainowe wakacje" do Ameryki Południowej - pozwiedzać trochę i trochę powąchać

myślałem o Peru, dokładnie o Limie, bilety w obie strony są już od 2,8k

czy ktoś z Was był na takich wakacjach? może inne kraje? może Kolumbia? Boliwia?
jakie miasta? jakie rejony? gdzie szukać o tym informacji?

Zmieniono nazwę tematu. | STR88
  • 5316 / 955 / 0
Witaj , z tego co mi wiadomo i podkreslam jest to wiedza czysto teoretyczna . To wbrew pozora, nie jest wcale tak latwo o dobra koke w Ameryce Pld , co oczywiscie moze wydawac sie smieszne, dziwne , zaskakujace . Ja sam jestem zaskoczony , i tego nie sprawdzalem ale podobno wszystko idzie na eksport a w krajach zostaje jakis syf zwany pasta kokainowa .

Jak moge Ci pomoc, to tak ze w Boliwii jest podobno jakas knajpa tutaj jest nawet temat na naszym forum, mozesz tam dopytac ktos z userow byl, moze pomoze bardziej.
post1785291.html?hilit=Boliwia%20bar#p1785291


A poza tym , teoretycznie oczywiscie gdzie bys nie pojechal, to dla chcacego nic trudnego jak to sie mowi :) Na pewno, znajdziesz jakies zrodelko , niemozliwe zeby nie bylo koksu, nie wazne czy Peru, Boliwia, Kolumbia itd . Nie mieszkaja tam na pewno tylko ubodzy ludzie i sa tacy ktorzy takze lubia sniffnac dobrego koksiku ;)

P.S powodzenia ;)

Edit: Przeczytalem z ciekawosci temat ktory Ci polecilem, no i wychodzi na to ze w Peru idzie kupic bezproblemowo na ulicy. Takze dobry cel podrozy obrales, uderzaj do tej Limy chyba to najlepsza opcja ;)
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 2 / 2 / 0
dzięki za odpowiedź,
wcześniej czytałem o tej knajpie w Boliwii, ale z tego co ludzie piszą to ona ciągle się przenosi z miejsca na miejsce...

nie ukrywam że tydzień wakacji w Ameryce Południowej oraz możliwość spróbowania tamtejszych smakołyków w najczystszej postaci bardzo mnie motywuje do wyjazdu

bilety najtańsze są na przełomie październik/listopad więc trochę mam jeszcze czasu na przygotowanie
  • 30 / 2 / 0
obejrzyj jak wygląda np w Paragwaju czy Boliwii

https://www.youtube.com/watch?v=dOk64E396fg
  • 3900 / 245 / 13
IMO jak kto jedzie po koko to lepiej hiszpania - baleary, kanary albo inne kurorty; ameryka pld za to oferuje wszelakie obrzędy indian - sapo, ayahuasca czy inne związane z Yopo czy kava - tam koka też jest, ale jeśli tylko ona jest celem to szkoda hajsu bo lot tani nie jest...
Wkońcu zmęczony, bez sił i ochoty, bez domu i imienia w kanale zapomnienia;
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
HyperTuba dodaj film
Artykuły
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.