Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Jak dla mnie wszystko jest dobrze, leżenie na podłodze wspomaga myślenie o niczym więc jak dla mnie - idealnie.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ostatnio miałam konkretny zjazd nie zaprzecze, ale i tak nie tracę jakiejś sympatii co do tej substancji.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Tradycyjny sniff. No nie powiem, ze rekreacyjnie bawie sie w stymulatny.
Od 9 miesięcy je jem, ale przeważnie mefedron albo metamfetamine. Bardziej wolę działanie umysłowe. Często jakoś bywam w ciągach. Jakoś na samym początku byłam w 3 miesięcznym, ale nauczyłam się robić sobie przerwy żeby serduszko odpoczęło.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
Co do samej substancji - ja preferuję sniff. Wchodzi bardzo szybko, jest to "pierdolnięcie" które utrzymuje się ok godzinę, chce się robić kilka rzeczy na raz, rozmawiać, potem lekko puszcza i jest lekkie rozluźnienie z przyspieszoną pikawą w tle. Fajnie ogląda się filmy, muzyka też bardzo spoko. Zejście w moim przypadku nie było raczej nigdy masakryczne, taka jakby obojętność na wszystko, neutralność. Jakiegoś pogorszonego nastroju nie stwierdziłem. Jak na ok. tygodniowy ciąg (jeśli można tak nazwać przerobienie gieta w takim czasie) nie doświadczyłem jakichs zaczątków rycia głowy, paranoi itp. Bardzo dziwna substancja, której największym minusem jest ten wjazd na serce.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
