To powinna już być historia.
Koniec kropka
Nic z tego już "dobrego" nie bedzie
and I'm all out of bubblegum
ja jeszcze nie podjalem sie dobicia mojej koncowki
caly czas mnie odrzuca to badziewie...
Faza jako tako nawet dobra, ale krótkawa. Bardziej dopaminowa niż serotoninowa. Oczy w normie, euforia niewielka. Ogromna chęć na dorzutkę. Kumpel wręcz mnie prosił przez 10 min żebym posypał, bo mu zeszło, a ja niestety nie mogłem bo było chwilowe ryzyko że ktoś wejdzie do pokoju.
To co to gówno robi z układem pokarmowym to jest kurwa grube przegięcie. Po około 2 godzinach wszyscy zaczęli sadzić tak okrutne bąki, że nie można było wytrzymać w pokoju. Bengale po roślinach strączkowych albo odżywce białkowej to jest NIC przy tych chemicznych metaklefedronowych smrodach :)
Zamówiłem ilość testową czyli 3g, powiem klepie dosyć miło ale aplikacja jest tak nie przyjemna ze az sie odechciewa każdego kolejnego sniffa, śmierdzi w nosie nie miłosiernie i piecze tak mocno jak żaden inny próbowany prze zemnie rc-ek, nawet wsponiane wyżej 4-FMA nie robiło takiego rozpierdolu w nosie. Podsumowując działa całkiem przyjemnie jest euforia a'la 3-MMC z nutka speeda, ale aplikacja jest tak nie przyjemna że chyba już nigdy nie wrócę do tego rc; wole zamixować 3-MMC z pentkiem aby osiągnąć podobny efekt.
Podsumowując: nie polecam, chyba, że nie masz już nic innego pod ręką, ocena 3/10
Przed chwilą dorzutka, tyle samo co przed tym. No i sumie lipa. Jak na początku przez pierwsze 20 minut byłem zadowolony z działania,myślałem sobie o bardzo fajna substancja, to jednak teraz nie ma rewelacji.
takie dwie kreski poszły w ciągu 40 minut http://zapodaj.net/e61359255d5af.jpg.html
Coś więcej? Jak się to wg Ciebie ma do 3-MMC?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.