Działanie dość podobne do metkata jeśli chodzi o gadatliwość czy libido choć tu obie te rzeczy mają większe oddziaływanie, no i po NEB trudno dojść a po metkacie jednak dość łatwo. Euforycznie oceniam potencjał NEB na znacznie niższy, choć to może wynik wczorajszej fazy, będę musiał jeszcze sprawdzić go w bardziej sprawiedliwych s&s. Poza tym niestety u mnie metkatynon euforycznie znacznie osłabł po kilkunastu fazach a NEB jako coś bardzo podobnego może mieć mocną tolerancję krzyżową i w zasadzie aby zobaczyć jego pełne efekty musiałbym nigdy metkatynonu nie brać...
metkatynon, najlepiej działa z DXMem, nawet DXM wzięty na zjazd z metkatu potrafił zdziałać cuda i z nim też powinienem zmiksować NEB aby w pełni ocenić co ta substancja jest warta :-)
Jakość materiału? fiu.. kryształek IDEALNY. Pyłu poza nim w torbie zero.
Z góry bardzo dziękuję ;-)
Miałem jakiś chujowy puder, który przy nawet delikatnym wciąganiu przelatywał aż do gardła....
Nie wiem czy miałem kardiofaze, czy rzeczywiście serce delikatnie szalało, ale zaraz po snifie wrzuciłem 25mg metoprolol, przy następnym tak samo 25mg. Jak dla mnie 3 i następne dociąganie bez sensu.
Porcje po ok. 80.
Po pierwszym sniffie, pierwsze 15 minut było.... no powiedzmy w miarę, bo ponad 2 miechy przerwy od mocniejszych ketonów, ale kolejne 2 dociągnięcia przedłużały tylko fizyczną stymulacje, może nawet mniej efektywnie niż pierwszy sniff. Ale jak nadmieniłem, nie czuję tej przyjemności, tylko tyle, że "coś" przyjebałem.
Chęć działania była i owszem, do roboty(kawy z rana) myślę, że by się nadało, ale nic poza tym. Na drugi dzień taka delikatna niechęć do działania, robienia czegokolwiek. Sen nie możliwy. Ostatni snif koło 22, pół gódz. później 75mg hydroksyzyny, ale nie szło zasnąć.
Takie leżenie na granicy snu. Wkurwiłem się koło 3.30 w nocy, ale już nie chciałem dowalić na sen kwetiapiny, bo bym cały następny dzień miał mega zmulony
Dodano akapity -- 909
Mies van der Rohe
Zasada jest prosta z nebem>>zeby poczuć konkret trzeba strzelić 200mg (dawkę uderzeniową), bo takie dorzucanie powoduje duży niedosyt, a worek robi się pusty.
Neb ma też jedną chyba dobrą właściwość>>w porównianiu do pentaka, 3mmc i apvp nie wypierdala libido w kosmos. Dla jednych to minus dla innych plus...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
