Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 3 z 9
  • 373 / 14 / 0
to tak jak rekord świata ;]
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 858 / 19 / 0
9dni chyba

skonczylo sie na szpitalu w gdansku wrzeszczu %-D
only i.v w zrosty i zapadki
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia

Der Reichsspritzenmeister
  • 31 / / 0
do 4 dni to był standard, rekordy pod 5-6 dni.
  • 2466 / 16 / 0
885 pisze:
9dni chyba

skonczylo sie na szpitalu w gdansku wrzeszczu %-D
Uniwersyteckie Centrum Kliniczne zwane akademią medyczną. Raz tam melanż zakończyłem
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 1079 / 126 / 3
Zero snu= 3 dni (z małymi ilościami mefa i dużymi energetyków)
Małe spanie =2-3 h na dobę to po tyle godzin na dobę spałem 8 dni (7 z tego byłem w pracy %-D ).
  • 34 / / 0
Mój rekord to pięć dni, ale byłem wtedy młody i durny. Kumpel wytrzymał dziewięć, w końcu padł na trawniku przed domem i spał tam dwa dni :-D
  • 5882 / 1216 / 43
Ale z was mięczaki.
Ja tam spać lubię, za to Doktorek nie spał ok. pół roku. Za czasów świetności polskiej fety. Ale to jest cyborg. Nakurwia metkata z siedmiu paczek, w ciągu dwóch msc. zjadł raz 30 kartonów kwasu.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1824 / 104 / 20
Nie da się nie spać pół roku. No chyba że odbywał jakieś 2 godzinne drzemki raz na parę dni czy coś takiego, ale wtedy się nie liczy :-D
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 1830 / 498 / 0
wiki pisze:
Śmiertelna bezsenność rodzinna (ang. fatal familial insomnia, FFI) – choroba mózgu dziedziczona autosomalnie dominująco. Mutacja w genie PRNP odpowiedzialna za wystąpienie objawów FFI została wykryta u zaledwie 28 rodzin na świecie. Jeżeli chociaż jeden rodzic jest nosicielem mutacji, u potomstwa istnieje statystycznie 50% ryzyko jej odziedziczenia i rozwój choroby. Choroba jest nieuleczalna i zawsze prowadzi do śmierci.
http://www.nauklove.pl/mozna-umrzec-bra ... w-smierci/

Kimkolwiek jest ten Twój obłąkany doktorek, choćby był zbudowany z ciekłego azotu albo plazmy, to odwaliłby kitę po takim czasie. Niejeden pacjent na stimach padł z braku snu, Orlan kiedyś to opisywał. Pamiętacie tego geniusza? Sam na własnej, czystej fecie po chyba 9 dniach doznał nieodwracalnego uszkodzenia mózgu, skutkującego m.in tym, że pisał chaotycznie pomimo swojej ogromnej inteligencji.

Ja nie spałem najdłużej cztery doby na odstawce giebla, po czym przy najmniejszym szmerze zaczynało grać mi w głowie skurwiałe diskopolo. Parę psychotycznych tortur przeżyłem, ale ta była wyjątkowo przykra. %-D Skończyła się zakupieniem 0,5 żubrówki i wypiciem jej w 15 minut, po czym padłem na 8h.

Tutaj rekordziści widzę głównie na poczciwej pevałce, ja co ciekawe na tym nie odjechałem i ostre harm redakszyn, każdej doby musiałem przespać chociaż 2h + regularne jedzenie, nawadnianie, adekwatna suplementacja. Może właśnie dlatego mnie to wcale nie poryło i nie miałem typowych schiz.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 173 / 8 / 0
Z czasów zamierzchłych - 60-70 godzin. W międzyczasie wykonywanie w trybie zombi wszystkie przewidziane na ten czas zajęcia: sprzątanie, jazda na rowerze, dnia codziennego czynności. Na czysto - po prostu przełączyłam się w stan zawieszenia. Później zasnęłam na 20 godzin i wróciłam do schematu funkcjonowania z 5-8 godzinami snu,
A little water clears us of this deed. How easy is it, then!
ODPOWIEDZ
Posty: 84 • Strona 3 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.