- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
dzień pierwszy; 1,4 mg 25c NBOME 07mg, za 2h 0,7mg - świetnie się rozpędziło po dorzutce.
dzień drugi:
1 (czas:0)-->0,3 flubromazolamu
2 --(czas+3h)-->1mg et
3i----(czas+4h->3 piwa
4---(czas + 5h)-->2mg etizolamu
5 ---czas+6h--->0,6flubromazolamu
6---czas +7h-- ->3mg 6,3mg DOC ( trzy blottery), 1,4mg 25C-Nbome
Kompletny brak bodyloadu, serce kilka godzin po wszystkim 1555/105 puls 133
Zapadłem chyba w 4 jakby półsny, rozmawiałem z wymyślonym kumplem który był po tym samym co ja, po obudzeniu dalej pizda wizualnie brak OEVów, rzaadkie CEVy, bardzo delikatnie poruszające się przedmioty, lekkie przejaśnienie kolorów
Klimatycznie 'poezja' zwłaszcza te odloty w 'pól sny, naspidowanie myśli na potęgę, choć usnąłem po 6 godzinach o od wzięcia DOCa i 25c- NBome Położyłem się spać o 3, wstałem o 9;30 i rano jeszcze faza. takie ilości pierwszego dnia pewnie zafundowałyby mi straszne efekty uboczne jeśli chodzi o serce.
Dzisiaj, dnia trzeciego jak jebłem pierwsze 100mg 3mmc iv to fraktale powróciły na chwilę. W sumie przez cały dzień 350 mg metafedronu, 2 mg eti i 2 piwa (benzo i piwo na start) i 20 mg etylofenidatu
Po pizgnięciu trzeciej porcji iv 3mmc serce w miarę spokojne puls 133 ciśnienie 138/85. - ale czuć je i delikatny ucisk w klatce znacznie o wiele bardziej niż wczoraj.
Negatywne odczucia związane z układem krążenia szybko mijają po pół godziny od 3 strszała już prawie nie czuć dolegliwości z tej strrony
=================================================
Co sądzicie o 2,4 mg 25C-NBOME za tydzień + 200mg 3mmc na peaku?
Obiecałem kumplowi, że za tydzień się zabawimy. Zostanie mi coś jeszcze serotoniny?
Świetne mieszanie ale nie dziwie się ze po takim czasie i dawkach była lipa z CEVami i OEVami.
Niestety zawsze jest tak ze po takim czasie kolejne dawki dorzucane na ciągu nie gwarantują tych samych efektow.
Napisze o tym niebawem gdyż uwielbiam mieszać a jeszcze chętniej mieszać te które znam z tym czego nie znam poszerzając horyzonty.
No a co do finalnego pytania - nie polecam, choć wiem ze kusi to nie opłacalne finansowo, czasowo no i to rozczarowanie gdy substancja nie kopie należycie chodź różnie bywa ;).
Doświadczenia Testera... NoLimit Man
Trzymajcie raport, gdyby ktoś był zainteresowany :)
http://neurogroove.info/trip/21-urodziny
Ogólnie wspominam miło, choć zdecydowanie za mało wspomnień. Za dużo Aco.
i w jakich najlepiej możliwych proporcjach je wrzucać
wybieram się w sobotę na psychodeliczną imprezkę i mam do dyspozycji kilka kartonów z tych serii
myślałem, aby wrzucić po 1 mg obu z nic, jednak B jeszcze nie testowałem, a chcę osiągnąć dobre dopełnienie i klarowność
wiadomo, że będę wspomagał się dymkiem i alkiem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).