Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 1 z 6
  • 40 / 1 / 0
Paliłem SD kilka razy, susz i ekstrakt 5x. Efekty kończyły się zawsze na chwili śmiechawy i uczuciu "odrealnienia"- podczas gdy kumpel po takiej samej dawce latal po innych światach. Wiem, że ten problem nie tylko mnie dotyczy. Co jest nie tak? Co zrobić żeby Salvia zaczęła dzialać?
Uwaga! Użytkownik Sen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 8 / 0
Przyczyny moga być różne. Każdy ma inną tolerancję na Salvinorin A. Wiadomo, że zdarzają się nawet ludzie na których nawet ekstrakt 20x nie podziała. Może poprostu musisz spróbować mocniejszego np: x10 albo więcej spalić tego x5. Poza tym może robisz jakiś błąd w paleniu, może za któtko trzymasz w płucach lub jeszcze coś innego. Nie wiem dokładnie co i jak jest z tobą, może jakbyś napisał coś więcej to ktoś by temu zaradził.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 40 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Sen »
Dym trzymalem na pewno wystarczająco dlugo, palilem dobrze, bo razem ze mną palil kumpel, na którego zadzialalo. Slyszalem, że nie ma ludzi odpornych na salvinorin, a efekty to tylko kwestia wyrobiena receptorów. To prawda?
Uwaga! Użytkownik Sen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 8 / 0
Nie wiem gdzie, ale ja czytałem, że właśnie ludzie bywają odporni na salvinorin A i tak jak wyżej napisałem każdy może potrzebować innej dawki a są i tacy na których nigdy nie podziała. Nie pamiętam źródła, ale pewnie jakiś art z hyperreala.
To nie bóg stworzył ludzi.
To ludzie stworzyli sobie boga.
  • 271 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: bogor »
Jeśli miałes jakikolwiek efekt, to salvinorin napewno na Ciebie dziala.

Wydaje mi sie, za za ktoryms razem bedzie "boom" i od tej pory boska szałwia bedzie na Ciebie dzialac jak powinna :P.
  • 47 / 1 / 0
Nio na mnie też chyba nie działa , ogółem to paliłem z 15 razy.
Paliłem chyba na wszystkie sposoby ( nawet wiaderko ) ale nigdy nie zadziałała na mnie mocno. Nie popełniam błedu w paleniu (bongo + palnik jubilerski ), w płucach trzymam odpowiednio długo bo płucka mam wytrenowane. Ostatnio próba to 4 cybany, po dośc duzej przerwie w paleniu salvi. Wszystko starałem sie brac na 1 bucha, efekt tylko jeden wkurwienie ze znowu nie miałem bani :( Co robic jakies rady ??
Kwasowo :)
  • 313 / 5 / 0
Działa na wszystkich. Skoro nie zadziałało to:

a) to nie była Salvia :)
b) nie umiesz tego palić
c) paliłeś susz a nie ekstrakt

A jeśli wszystko było ok, a nadal nie działa to musisz poprostu próbować z mocniejszym ekstraktem.

Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik Norberto nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 32 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: djkwac »
a ja paliłem susz z smartshop.pl
powiem tyle nic wielkiego się nie działo tyle że dziwnie się czułem i tak jakby to pomieszczenie w którym się znajdowałem było jakieś dziwne nie umiem określić. a i jeszcze tak jakby ciągnęło mnie do tyłu. być może trzymałem za krótko bo to strasznie gryzie w gardziel i się kaszle po tym. a mój brat raz zapalił i jakaś nieopanowana śmiechawka i dziwne ruchy rękami. wypaliłem tego może z 7 gram. paliłem w bongu butelce nad gazem i nad zwykłą zapalniczka
Uwaga! Użytkownik djkwac nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 47 / 1 / 0
Działa na wszystkich. Skoro nie zadziałało to:

a) to nie była Salvia :)
b) nie umiesz tego palić
c) paliłeś susz a nie ekstrakt

A jeśli wszystko było ok, a nadal nie działa to musisz poprostu próbować z mocniejszym ekstraktem.

Pozdrawiam.
a) To była szałwia z mojego własnego krzaczka, paliłem też salvie z innych żródeł
b) Umie palić (paliłem na wiele sposóbów i zawsze trzymałem długo w płuchac)
c)Racja to był susz, ale na moim kumpli ten sam susz działał super
Kwasowo :)
  • 44 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Buzker »
podobno jakiś tam procent ludzkości jest "odporny" na salviorin. zależy od genów. można po prostu mieć pecha.
"Wszystko należy powiedzieć tak prosto jak się da ale nie prościej."

http://www.diva.info.pl/ <- GieBLowe radyjko internetowe Rossgłośnia, w fazie testów, zapraszamy (chwilowo radio nie działa, szukamy dobrego hostingu ;))
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.