Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 9 z 15
  • 827 / 34 / 0
Mialem podobnie jak przedmowca, W pierwszej klasie technikum mialem dobre oceny i srednia na poziomie 4.2. Pozniej poznalem pixy fete mj i ziomkow. Od tego czasu juz nie zalezalo tak na nauce albo poprostu nie bylo czasu czy checi na nia, wolalem imprezowac. Technikum dokonczylem mature napisalem ale na tym zaprzestalem dalszej nauki. Napewno to mialo wplyw na dalsze zycie
Uwaga! Użytkownik PURE GBL jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 57 / / 0
Nie poddawać się, jak ma sie chęci, to żadne narko tego nie "zepsują". Lookash dobrze napisał: jak ma się ustalony system wartości, to imprezy nie niszczą życia codziennego; doza wytrwałości we własnych postanowieniach, a potem zwyczajna konsekwencja - to jest to, czego warto się trzymać. Niech to i nawet będzie zwykła pasja, idea, nad którą świadomie chce się pracować - a i praca będzie lżejsza. Zwłaszcza ta wykonywana nad sobą.
  • 62 / 1 / 0
Kamyczk pisze:
Nie poddawać się, jak ma sie chęci, to żadne narko tego nie "zepsują".
Polemizowałbym. Oczywiście na początku w miarę łatwo kontrolować nowe hobby, zwłaszcza jeżeli stosuje się to tylko jako okazyjny dodatek do imprez, ale po pewnym czasie człowiek zaczyna uświadamiać sobie, że ów etap już minął i teraz naprawdę trzeba używać dużo silnej woli, żeby nie wjebać się na całego.
  • 57 / / 0
To sprawdza, jak silne są te wewnętrzne chęci vel imperatyw wewnętrzny, o którym pisałem. Jeżeli narko wygrywają z długofalowymi celami, to warto zrewidować swoje własne poglądy na temat życia, bo może szuka się czegoś innego niż ku temu zmierza.
  • 2652 / 387 / 0
Po części masz rację i po części się mylisz. To, że masz cele i do nich dążysz nie musi być zrujnowane przez narkotyki, ale na pewno doprowadzą one do tego, że będziesz coraz mniej zmotywowany. Zabraknie Ci w końcu silnej woli, żeby kontynuować. W momencie, w którym zauważasz spadek swoich wyników, stajesz przed wyborem: próbować ćpać dalej, mimo skutków lub rzucić i postawić marzenia ponad dragami. To, co się wybierze zależy już od konkretnej osoby, jej charakteru, wytrzymałości i predyspozycji. Nie ma na to recepty.

Trzymanie dragów na dystans, czyli raz na jakiś czas i wmawianie sobie "kontroluję to" to wcale nie jest trenowanie silnej woli, tylko osłabianie jej, a potem jak się przegra tą walkę z samym sobą to jest coraz gorzej. Zależy jeszcze, co się ćpa. Psychodeliki to nie stymulanty, a stymulanty to nie opiaty. Są rzeczy, z których faktycznie można korzystać raz na parę miesięcy, ale to sporadyczne przypadki osób, które raczej szukają czegoś innego, niż "haju". Te, które chcą euforii itp. wrażeń prędzej, czy później wpadną. Poza tym mało który wjebany jest w stanie stanąć przed lustrem, podsumować swoje życie i dojść do wniosków, które wyciągną go z gówna.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 57 / / 0
To, że masz cele i do nich dążysz nie musi być zrujnowane przez narkotyki, ale na pewno doprowadzą one do tego, że będziesz coraz mniej zmotywowany.

Cele, które są tylko i wyłącznie celami, są nikłe. Te, które wypływają z przyjętego światopoglądu na ogół są trwalsze. Rozróżnijmy to. Na dodatek, nie zgodzę się ze spłaszczeniem pod tytułem "motywacja a wpływ narkotyków", nie da się tego jednoznacznie tego stwierdzić, co wiesz, o tym można dłużej podyskutować, co ma realny wpływ na to. Dla mnie, z własnej obserwacji, charakter celów życiowych (a dla Ciebie: charakter osoby, druga rzecz) jest jedną z takich spraw, które mają mocny wpływ na postrzeganie i trzymanie się własnej ścieżki życiowej.

Twoja dalsza część jest pewną generalizacją, poniekąd słuszną, ale jej ogólność sprawia, że nie da się wyciągnąć konkretnych wniosków, co należy zrobić ze swoim życiem. Dlatego - skupmy się na detalach ;).

Pozdrawiam.
  • 2466 / 16 / 0
Sam tytuł jest błędem oceny w szkole a wpływ na późniejsze życie


Wpływ ocen w szkole na późniejsze życie jest taki że w angli na zmywaku nie dostaniecie w cale lepszych naczyć.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 4807 / 272 / 0
ale niskie oceny skutkują gorszącą umiejętnością pisania w ojczystym języku
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 32 / / 0
The Light pisze:
ale niskie oceny skutkują gorszącą umiejętnością pisania w ojczystym języku
Raczej odwrotnie, jak dostaniesz słabą ocenę to od razu popełniasz więcej błędów w pisowni?

Ja tam póki co się trzymam, czy jarałem czy nie jarałem zawsze miałem takie same oceny, czyli mierne. ;d
Ale maturka dobrze poszła, na Polibude się dostałem i jakoś daje radę. ;)
  • 57 / / 0
Odwrotnie! Jeżeli już - ktoś dostaje niskie oceny za słabe umiejętności pisania.
ODPOWIEDZ
Posty: 141 • Strona 9 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.