Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3248 • Strona 9 z 325
  • 3732 / 45 / 0
purple_swag pisze:
Udało się. Przy pomocy pracy za granicą i ton zioła rzuciłem to gówno. ;) Nie oznacza to że raz na jakiś czas nie powrócę sobie do opiowego ujebeania, ale ciągi na tym syf, życie niewolnika.
BRAWOOO JESTEM Z TOBA, POWAGA CHLOPIE

tydzien na neuroleptykach, prawie dwa bez opio. chuje i grube pizdy.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 1825 / 106 / 20
Mam takie pytanko, ile mocniej klepnie kodeina na zejsciu po wczorajszych 450 mg DXM
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 1130 / 48 / 0
Cudow nie oczekuj, raczej celuj w dawke, ktora standardowo Cie robi, chyba, ze nie liczysz na mocne ujebanie. Mozesz sprobowac pol paczki mniej, ale pretensje pozniej do siebie. Tylko koniecznie antyhistaminy, bo po deksie reakcja histsminowa jest zawsze intensywniejsza, tak jakby tolerancje na histamine tez przcinal :)
  • 1825 / 106 / 20
Ja co ciekawe po niczym nie mam wyrzutu histaminy ;-)
Na nic dzisiaj nie narzekam, mam w kieszeni klonazepam.
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
  • 451 / 4 / 0
Jeszcze, przy dawkach 750mg + i przerwie tygodniowej ( w imie zmniejszenia tolerki ) wyrzut histaminy może nawet zabić, pozdrawiam i dobranoc :)
"Jebać trzynastkę powiedział odwracając się na pięcie, trzymając pompkę w ręce..."
  • 742 / 9 / 0
monqe pisze:
"
Doszedłem do wniosku , że weekendu są gorsze niż dni w tygodniu , wtedy przynajmniej coś robię , pracuję a tak...
ehhh
Bo weekend to chuj. Już dawno temu przestał mnie cieszyć.
slasher1995 pisze:
Jeszcze, przy dawkach 750mg + i przerwie tygodniowej ( w imie zmniejszenia tolerki ) wyrzut histaminy może nawet zabić, pozdrawiam i dobranoc :)
Oj tam oj tam, mój ziomek robił 2-4 tygodnie przerwy i zarzucał 1050-1200 i żyje xd

Co nie zmienia faktu, że na jakieś 30 minut zamieniał się w ludzika michelina :D
  • 320 / 5 / 0
canonkod pisze:
Oj tam oj tam, mój ziomek robił 2-4 tygodnie przerwy i zarzucał 1050-1200 i żyje xd

Co nie zmienia faktu, że na jakieś 30 minut zamieniał się w ludzika michelina :D
No, ja miałem niewielką tolerkę (150mg) i raz wziąłem 1500mg plus setka wódki.
Bełtać mi się chciało przez następne dwa dni, ból głowy i koszmarna zmuła(choć w lesie całkiem miło się na ściółce leżało).
Ale są ludzie którzy po 300tce dostają zapaści, więc lepiej być ostrożnym.
Chyba, że się nie chce być ostrożnym bo się szuka ostatecznego rozwiązania własnego istnienia. Są inne skuteczniejsze metody.
  • 742 / 9 / 0
Chciałeś się zajebać?
  • 1130 / 48 / 0
Jezeli mial tolerancje na 150 to watpie, zeby cale 1500mg zostalo przerobione przez watrobe. W rzeczywistosci ugrzala tylko czesc tej dawki. Reszte poszlo na zmarnowanie.
  • 742 / 9 / 0
No to jest oczywiste, pytanie tylko po chuj robić coś takiego.

Swoją drogą ciekawe jaki zachodzi mechanizm w wątrobie w takim wypadku?
Zablokowany
Posty: 3248 • Strona 9 z 325
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.