Domek pisze:Osobiście wale meth średno 8-10 razy w miesiacu, nie uważam się za narkomana. Mi gram taki normalny 1,000 z wagi (z zwyczaj dostaje 0,800-0,900) starcza4 do 5 dni non stopowego czesiek flame) 2-3 gramy starcza by wpierdolić w naług jedna osobę. J
Domek pisze:Osobiście wale meth średno 8-10 razy w miesiacu, nie uważam się za narkomana.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Smak w cholere gorzki . Smak dymu - gryzacy w porownaniu do krysztalowego. Na upartego mógłbym stwierdzić, ze trochę dymnych smakowych podobieństw jest. Ale to cpunska autosugestia.
Co do działania sie nie wypowiem i nie tkne, zanim ktoś jakis specu od tematum choć coś trochę da znać. Czy w ogolę w takiej formie sie z meth spotkał i czy to możne być metaamfetamina. Podobno rosyjska synteza.........
po lewej kryształ meth w jedynej formie którą znam - po prawej to "cuś" - podobno meth......
https://img.bi/#/Wia0CjY!ZImhbMYMJgMndD ... WlQRWPrNGQ
dwie paczuszki obok siebie - Krysztal to chyba widac na pierwszy rzut oka
https://img.bi/#/9R4v6tr!y2zNl6s7PXw2AR ... R2bgwpepYO
i jeszcze teścik waporyzacji na folii.
Na dole - pozostałości z kryształu, te żółtawo/brązowe plamy to z tego niby meth
https://img.bi/#/yaJbkZ6!9JUFfgstjOBkbD ... i0oFzgzLXe
Kumpel ogarnął od tego samego źródła fete, która wyglądała w sumie podobnie, tylko rozdrobniona w proch, i wkurw, ze na jakas lidokainę mu wcisnęli (choc jeszcze za to nie zapałacic, cp juz dla nas bylo mega dzowne_ . Bo takiej na oczy nie widział, ale dzisiaj sieknął sto i twierdzi ze wyczesalo go kokretnie...... Co do fety to vnedor twierdzi, ze to jest cytuje "siarczek amfetaminy".........
Ktoś, coś ??? Walc ?? :)))) Po tych brązowych plamach to raczej bym sie na nos decydował niz palonko
Kumpel ogarnął od tego samego źródła fete, która wyglądała w sumie podobnie, tylko rozdrobniona w proch, i wkurw, ze na jakas lidokainę mu wcisnęli (choc jeszcze za to nie zapałacic, cp juz dla nas bylo mega dzowne_ . Bo takiej na oczy nie widział, ale dzisiaj sieknął sto i twierdzi ze wyczesalo go kokretnie...... Co do fety to vnedor twierdzi, ze to jest cytuje "siarczek amfetaminy".........
Ktoś, coś ??? Walc ?? :)))) Po tych brązowych plamach to raczej bym sie na nos decydował niz palonko
Słyszałem o czymś takim, ale dla mnie to urban legend (wątpie by dil miał czysty siarczan), jak coś nie smakuje/pachnie jak feta to dla mnie lipa, może to jakiś nowy dopalacz?
A ten piękny kryształek to najwyższej próby produkt, naszych Czeskich braci. Niestety nie od nich bezpośrednio , tylko gdzieś z Europy i za Eurosy :/ Tak, że drogo niesety. Ale akurat ta partia jakaś im wyszła idealna :) Chyba bujne się na któryś weekend do Zgorzelca czy gdzieś w tamte okolice co pikulca można kupić bez problemu
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.