ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 185 / 3 / 0
Jak w temacie, interesują mnie wszelkie substancje zmniejszające tolerancję na dopaminę, serotoninę i inne neuroprzekaźniki. Chodzi o to, że jakakolwiek substancja przestaje dawać pożądany efekt, który zanika po często niedługim czasie stosowania. Nie chodzi mi tylko i wyłącznie o stosowanie dragów w ciągach, ale też różnych leków np. ssri, które wbrew obiegowej opinii też wywołują tolerancję, przynajmniej na serotoninę, i po kilku dniach działają już trochę inaczej. Chciałbym zaznaczyć, że znam leki stosowane w Polskim lecznictwie, ale nie pamiętam, żeby któryś spełniał ten wymóg. Stosowanie neuroleptyków mija się z celem. Brałem 5htp i tak średnio; moklo plus sertra też słabo; kurkumy jadłem niedużo, słyszałem że zmniejsza tolerancję na dopaminę, ale nie wiem czy to prawda, za dużo jest fałszywych info, żeby chciało mi się szukać i to sprawdzać. Jak ktoś zna jakiekolwiek EFEKTYWNE substancje które działają w opisany sposób to proszę o info, chociaż wątpię, że dowiem się coś z tego forum, bo już chyba całe przeczytałem i coraz mniej rzetelnych informacji jest; Dlatego z góry proszę moderatorów o usuwanie/zastrzeganie informacji mogących wprowadzić kogokolwiek w błąd. Poza tym wdzięczy będę o podanie linków do badań lub do forum bardziej wyspecjalizowanych nt różnych substancji i leków(także tych nowych), i ich mechanizmach działania - tylko raczej w polskim, bo nie chce mi się męczyć z ang. Z góry dziękuję
  • 867 / 18 / 0
CHUJOWE PYTANIE, ale...

wyslij prywatna wiadomosc do JohnyHa, to sie dowiesz.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 561 / 40 / 0
Acodin(DXM) 1 tabs dziennie (15mg) przez 2 tygodnie lub/ew. MXE mikrodawki :cool:
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.