- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
1) 3-CMC 150-200 mg sniffem, dopalić z folii 4'4 na peaku, powiedzmy z 60 mg.
2) 3-MeOMC, 350 mg oral i tak jak wyżej. Myślę że będzie miło ale w chuj sedacyjnie, więc może z 50 mg etylofenidatu wpierw?
3) 4'4 + 2-FA. Co się bardziej opłaci - wszystko oral czy sniff? Mogą być jakieś kardioproblemy?
Edit
Połączenie ~70mg DMAR* donosowo ze 100mg Pentedronu bez tolerki na wejściu daje świeetną, bardzo czystą euforię, jakby wzmocnioną obustronnie - DMAR powiększał ilość dopaminy z Pentedronu, a Penterdon serotoniny z DMARA - delikatną stymulację fizyczną, mega stymulację umysłową, zwielokrotnioną pluszowość, której nie czułem na samym DMAR i tak śmierdzące pierdy, że okna mi zaparowały
W połączeniu zauważyłem też efekt antydepresyjny, w stronę uspokajającego, taka 'wyjebka'.
Z drugiej strony, klepło jak 200mg, jako że działa na mnie dobrze dopiero w tych dawkach (mamy coś wspólnego z bigosem najwyraźniej... ale na szczęście tylko przy dmarze :D)
* - lekka tolerka, ale wcześniej słabo na mnie działało, doszedłem do dawek 300-350mg, o czym pisałem, ale ktoś usunął mojego posta najwyraźniej ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=4tX3Xh1i0A8
coś dla fanów dobrej muzyki - jeden z najlepszych koncertów ever, MIND BLOWN
Do bazowego sniffu Dmara w okolicach 150mg
2 Pytanka:
Będzie Wystarczająco ?
Będzie BEZPIECZNIE ?
bbk pisze:Może lepiej oral/sniff 80mg DMAR (zależy jaki efekt chcesz osiągnąć) i jak zacznie wchodzić, 3-CMC sniffem, bo w sumie zaraz po jebnięciu w nocha zaczyna działać, więc peaki się nałożą.
Edit
Połączenie ~70mg DMAR* donosowo ze 100mg Pentedronu bez tolerki na wejściu daje świeetną, bardzo czystą euforię, jakby wzmocnioną obustronnie - DMAR powiększał ilość dopaminy z Pentedronu, a Penterdon serotoniny z DMARA - delikatną stymulację fizyczną, mega stymulację umysłową, zwielokrotnioną pluszowość, której nie czułem na samym DMAR i tak śmierdzące pierdy, że okna mi zaparowałyEmpatia super, ale jak ktoś by puścił smroda przy tej rozmowie to najpewniej już by się do siebie przez resztę wieczoru nie zbliżali :D
W połączeniu zauważyłem też efekt antydepresyjny, w stronę uspokajającego, taka 'wyjebka'.
Z drugiej strony, klepło jak 200mg, jako że działa na mnie dobrze dopiero w tych dawkach (mamy coś wspólnego z bigosem najwyraźniej... ale na szczęście tylko przy dmarze :D)
* - lekka tolerka, ale wcześniej słabo na mnie działało, doszedłem do dawek 300-350mg, o czym pisałem, ale ktoś usunął mojego posta najwyraźniej ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=4tX3Xh1i0A8
coś dla fanów dobrej muzyki - jeden z najlepszych koncertów ever, MIND BLOWN
tomek219 pisze:Ja polecam dmara z opio, testowałem kiedyś dmara z fentem i klonami było przepięknie, teraz poleciał dmar+flubromazepam+kodeina i najbliżej temu mixowi do brązu. Muszę wypróbować z opium w jednej pompie i z makiwarą będzie jeszcze piękniej. Mam tez w planach rcspeedbalal bf+dmar+rolka w szkle jedna pompa to musi być piękny mix.
)
![]()
)
![]()
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.