Dział służący dyskusji nt. spraw, gdzie postawiony został zarzut z art. 55-60 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 7 / / 0
Witam

Pewna osoba oskarżyła mnie o handel marihuaną. W pokoju znaleziono około 0,8 gram suszu, wagę i kilka torebek strunowych.
Przyznałem się, że towar należy do mnie, do handlu się nie przyznaję.
Zabrano mi tel. w celu sprawdzenie sms (moje rozmowy NIE były nagrywane, nie robiono mi zdjęć itp.). Nie ma tam jednak nic, co wyraźnie wskazywałoby mają winę.
Wprawdzie wybrano kilka podejrzanych sms i pytano mnie o ludzi - odpowiadałem wtedy, że ich znam, acz nigdy ich nie częstowałem i nie sprzedawałem narkotyków.

Zwołano kilku świadków. Jeden przyznał się, że 4-krotnie palił ze mną marihuanę, którą częstowałem ja sam (nie sprzedałem, poczęstowałem). Natomiast ja powiedziałem, że o niczym nie wiem, a jedyny towar, który ostatnio (wspomniałem też o 3 innych paleniach, przedostatni w grudniu) posiadałem, to właśnie to 0,8 zakupione od nieznanego człeka.

Studiuje, mieszkam w akademiku. Wspomniałem, że często bywają u mnie różni ludzie, często mam imprezy w pokoju. Mój telefon lata od jednej osoby do drugiej, nie zawsze wiem, kto, gdzie i po co z niego pisze i dzwoni.

Obszukano również dom w którym jestem zameldowany, nic tam nie znaleziono.
Wcześniej nie byłem karany, nie miałem nigdy do czynienie z policją.

Co o tym myślicie?

Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam.
  • 4 / / 0
uuuja ci zrobią, dostaniesz jakieś śmieszne zawiasy i tyle. osikać ten chory kraj. a ludzie niech dalej trują się legalną wódeczką..
Uwaga! Użytkownik fachovsky nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Tak myślisz? Dzięki :P

Ale jeśli znajdą w tel. podejrzane sms lub znajdą więcej świadków? No i moje zaznania nie pokrywają z zeznaniami jednego ze świadków (że częstowałem i paliłem, a ja zaprzeczyłem). Hmmm...
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.