pozdro.
Ale nadal zawartość THC jest tam dość duża.
A czy przypadkiem konopia siewna, nie zawiera CBD? Mam na myśli tę taką "przemysłową" odmianę.
To jest taka praktycznie siewka, ale jednak nie mieści się w granicach.
Zainteresuj się https://www.facebook.com/MedicalCanabis ... el?fref=nf Oni podobno stworzyli odmiane nie posiadającą w ogóle THC, a samo cbd.
Edit:
http://www.tikun-olam.info/#!species/c15c1 - na samym dole masz dwie odmiany, które mają po kilkanaście % CBD i 1% THC, a więc idealnie. Daj znać jakie efekty jak Ci się uda to zdobyć.
Co w ogóle masz zamiar z tym zrobić? Osobiście jestem mega zainteresowany tematem leczniczej marihuany i piszę o tym prace licencjacką, a więc temu pytam :-D
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
No własnie ciągle za mało kiedyś rośliny nie miały tak wysokiego stężenia THC i były dużo smaczniejsze. Dobrze , że idzie to teraz w tym kierunku jednakże uważam, że to już nie będzie ten genotyp co kiedyś;/
aha5g pisze:Biokonopie mają 2-3% czuć działanie zdecydowanie tylko troche jebania z pestkami,polecam zrobić green dragona.Zalewasz czystym spirolem i niech sie przegryzie z dwa,tygodnie,potem lekko rozrobić i pićmbombke 50ml 3 razy dziennie
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.