Musialby byc na tyle uniwersalny, zeby pogodzic preferencje roznych osob. Ale jak by pogodzic np. banie opiatowa z psychodelikami? Narkotykow idealnych musialoby byc wiec kilka - dla roznyc, hmm, grup zainteresowan:) Ale to juz nie jest jedna substancja, a znajac to forum, to pewnie by TR z miksow powstawaly:)
Idac dalej - uzaleznienie. O ile uzaleznienie fizyczne moznaby wyeliminowac, to psychiczne bedzie zawsze, zwlaszcza, ze narkotyk idealny musialby dawac idealnego kopa:))
A co wy o tym myslicie?
zmienia czlowieka na lepsze, dzieki niej poznajesz nowy, lepszy swiat :)
btw. widzę, że w końcu się pojawił symbol odnośnie mojej płci...
Nr.2 Kokaina o przedłuuuuużonym działaniu, która oczywiście nie uzależnia tak mocno :-D
Nr.3 DXM bez problemów żołądkwych i w jakiejś lepszej postaci do przyjmowania
Nr.4 Kodeina bez ekstraktacji no i co by tolerancja była zawsze taka sama no i przedłużenie jej działania.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.