[ external image ]
Coś za coś.
"Jak działa jamniczek"
trawa jak każdy zmieniacz rzeczywistości działa na psychikę a jak to już na każdego indywidualnie i różnie.
powinieneś zainteresować się w pierwszej kolejności zwykłymi preparatami i suplementami poprawiającymi pracę mózgu czyli np. minerały (cynk, magnez), witaminy, zioła i suplementy (żeńszeń, Ginko Biloba, rhodiola) itp
jest tego sporo tylko raczej chwilkę trzeba pobrać żeby były jakieś efekty ale jest co testować.
Na koncentrację też pomaga praktyka uważności i jedzenie zawierające kwasy omega 3.
Dodatkowo mi osobiście pomaga na koncentrację, jak jestem rozproszona głębokie oddychanie albo stanie na rękach/stanie na głowie. Podnosi to ukrwienie i natlenienie i dzięki temu lepiej się myśli i nie ma zmuły.
Czasem kofeina pomaga przy koncentracji, polecam farmaceutyczną.
ile umiesz dostrzec pisze:Ćwicz żonglerkę
Oczywiście sport, ale trzeba pamiętać, że ze sportem mamy trochę pod górkę. Ale też dlatego tak bardzo pomaga przeciw MJ.
grek pisze:nie napisałeś jak często palisz i czy jak długo nie palisz to jest lepiej (pytane czy są takie okresy).
Sama palę marihuanę koło 8 lat, kilka ostatnich często, czyli kilka razy w tygodniu, ale stale pracuję intelektualnie, ciągle uczę się czegoś nowego, analizuję posiadaną wiedzę i próbuję łączyć ją w nowe sposoby. Czasem uczę się pamięciówki po tym, jak paliłam, ale nie widzę żeby palenie marihuany jakoś przytłoczyło moje zdolności poznawcze. I z mojej perspektywy na koncentrację gorzej niż marihuana wpływa stres, przeciążenie i napięcie.
Ale jestem specyficzna, więc to ja tak mam, nie mówię że inni też.
Ale tak czy owak- poćwicz pamięć, licz sobie różne rzeczy, działaj kreatywnie, rusz głową po prostu i trochę sportu też nie zaszkodzi, bo sport wspomaga pamięć i też wiesz, mózg potrzebuje jeść glukozę i mieć tlen, wiec mu to zapewniaj. Lepsza trofika tkanek powoduje ze lepiej działają.
Co do suplementacji witaminami mam mieszane podejscie. Sugerujecie suplementować mikroelementy, przykładowo Zn, gdy nie ma zmierzonego poziomu cynku? A może go nie brakuje? Nadmiar jest szkodliwy.
ile umiesz dostrzec pisze:Może ucz się więcej, częściej a mniejsze ilości... Ktoś podawał taki sposób na poprawę pamięci, żeby co wieczór przed snem przypomnieć sobie co się w ciągu dnia robiło...
Sama palę marihuanę koło 8 lat, kilka ostatnich często, czyli kilka razy w tygodniu, ale stale pracuję intelektualnie, ciągle uczę się czegoś nowego, analizuję posiadaną wiedzę i próbuję łączyć ją w nowe sposoby. Czasem uczę się pamięciówki po tym, jak paliłam, ale nie widzę żeby palenie marihuany jakoś przytłoczyło moje zdolności poznawcze. I z mojej perspektywy na koncentrację gorzej niż marihuana wpływa stres, przeciążenie i napięcie.
Ale jestem specyficzna, więc to ja tak mam, nie mówię że inni też.
Ale tak czy owak- poćwicz pamięć, licz sobie różne rzeczy, działaj kreatywnie, rusz głową po prostu i trochę sportu też nie zaszkodzi, bo sport wspomaga pamięć i też wiesz, mózg potrzebuje jeść glukozę i mieć tlen, wiec mu to zapewniaj. Lepsza trofika tkanek powoduje ze lepiej działają.
Co do suplementacji witaminami mam mieszane podejscie. Sugerujecie suplementować mikroelementy, przykładowo Zn, gdy nie ma zmierzonego poziomu cynku? A może go nie brakuje? Nadmiar jest szkodliwy.
Chyba spróbuję z noopeptem.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.