Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
The people that dislikes me have nothing to lose
Say whatever you want motherfucker
Just say my name
Thats all I need, because you know what?
I ain't going nowhere until I've done it all
Za pierwszym razem kupiłem 0,5g ekstraktu x5. Porcję podzieliłem na pół, dałem do boniacza i zapaliłem. Poczułem lekki bezwład w nogach. Wszystko minęło po 2 minutach. Szału nie ma.
No ale nie zraziłem się.
Za drugim razem kupiłem 0,5 ekstraktu x15. Porcję znów podzieliłem na pół, dałem do boniacza i zapaliłem. Głęboki wdech i trzymam w płucach tak długo jak tylko mogę. Efekty ? Nic nic nic.
Poradzicie :cheesy: ?
The people that dislikes me have nothing to lose
Say whatever you want motherfucker
Just say my name
Thats all I need, because you know what?
I ain't going nowhere until I've done it all
Przy takiej mocy ekstraktów powinien poczuć coś więcej, ale bez przyzwyczajenia do substancji, będzie ciężko. Początki takie są, nawet S&S potrafi stłumić działanie.
Ekstrakty proponuje na któryś-tam raz (choć sam dawno nie próbowałem ekstraktów - susz mi styka :) )
Polecam z szacunkiem podejść, znaleźć wygodne miejsce do siedzenia co by nie spaść (co mi się zdarza czasem :D ) i do bonga ;) Dobry duży cybuch + zapalniczka żarową są idealne do suszu w fajce wodnej.
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
Szacunek do tej substancji, słowo klucz.
Pozdrawiam! :moody:
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.