Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 1 z 14
  • 358 / / 0
Ja tam zawsze po biedacku, fifka przehetana 3 razy aż parzy,kartoniki na których zostaje substancja zachowuję, po co mam drugi raz bawić się w maile,wpłaty,blabla, skoro mam kilka już użytych które wzięte razem dadzą bardzo satysfakcjonujący efekt.
Do tego ekonomia mocno zawsze,używać nie szarpiąc ale tak by działało mocno. Co ciekawe w innych obszarach życia tak nie mam, po królewsku sosiwem an bogatości.
  • 5299 / 106 / 0
Ykhm, tak się zapytam: na chÓj ten topic?
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 1168 / 53 / 0
Można powiedzieć że pochodze z przeciętnej rodziny. Ani bida, ani burżuazja. Po jaraniu zielska oczywiście lufka później do opalenia, zazwyczaj gdy przygotowuje cipacza to nie myje szklanek by w razie gdyby mnie naszła ochota zrobić przepłuczke. %-D
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 507 / 11 / 0
Zawsze wyciskam z blistrów co drugą tabletkę, resztę wyrzucam.

#bogactwo
NOWY DWOREK NOWE ŻYCIE
  • 418 / 1 / 0
jak mam kasę to wolę kupić sobie 0.5l Red Labela za 35zł, niż jakiś Krupnik. Z lufek nie pale, jointy zawsze do końca. Kartonów obślinionych nie magazynuje, jakiś pojebany chyba jestem. A jak zostanie mi jakiś szczur w dealpacku to wolę podzielić się z kolegą niż trzymać na czarną godzinę. Do bogatych nie należę.
Aa, a, kotków sześć,
Nieskończoność w szklance mieść.
  • 42 / / 0
U mnie najwięcej zależy od stanu umysłu/portfela. Piwa byle jakiego jednak się nie napiję, harnaś czy inne tyskie :kotz:
Z mj już z reguły na ubogo, lufa i opalanko jak się skończy.
  • 642 / 18 / 7
Ja pomimo średniego stanu materialnego na bogato, najtańsze piwo tyskie, kartony wyrzucam, luf nie opalam. Choć to ostatnie kilka razy mi się zdarzyło.
The sooner you stop, the less you suffer.
  • 5299 / 106 / 0
Tyskie to syf, sposób produkcji tego piwa = pomsta do nieba. Co do kartonów, że jak - wypierdalasz kwasy? To po co je kupujesz :nuts: Opalanie lufy debilnie się kojarzy z biedą, to jest ekonomia i opalanie o niczym złym nie świadczy. Głupi stereotyp się przyjął jakiś.

Co to za pojebany temat. Mogę to wyjebać to do kosza? Ktoś przeciw?
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 359 / 10 / 0
pilleater pisze:
Co to za pojebany temat. Mogę to wyjebać to do kosza? Ktoś przeciw?
Przeciwów brak chociaż tematy z dupy z czasem potrafią zrobić się ciekawe :smile:

"Oprócz błękitnego nieba nic mi więcej nie potrzeba" - no chyba, że narkotyków co by niebo było błękitniejsze. Potrafię zbierać z podłogi w piwnicy resztki maczany na majeranie i płukać słoiki po produkcji jak mi ciśnienie podskoczy więc raczej reprezentuje biedę ale bez rycha Peji bo śmierdzi i nie lubie hip hopu.
Istota rzeczy polega na tym, że ludzie mówią, iż to przyjaciele nie pozwalają ci przestać, ale ty przestaniesz, kiedy nadejdzie właściwy czas. Jeśli będziesz upierać się w złym czasie, jedynie się umęczysz i będzie jeszcze gorzej.
Melvin Burgess
  • 642 / 18 / 7
Taa wyrzucam kwasy. Nie twierdzę, że opalanie tuby to bieda, sam tak robiłem, ale przestałem, bo sądzę, że to strasznie tyra płuca. Które i tak od palenia szlug jeszcze się nie pozbierały do końca. W sumie to ten temat rzeczywiście trochę z dupy.
@pill Co jest nie tak z produkcją tyskiego?
The sooner you stop, the less you suffer.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 1 z 14
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.