- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nieskończoność w szklance mieść.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Efekt: lekki psychodeliczny 'headspace', piękne wizuale przy niewzruszonej euforii i empatii z MDMA. Zdecydowanie pozytywna mieszanka. Wszystko tańczy w pięknych kolorach, podczas gdy XTC robi swoje.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
Co mnie najbardziej w tym miksie poruszyło? Że po zejściu dysocjantu, faza po MDMA nabrała świeżości. Jakbym jadł kryształ pierwszy raz w życiu. Spotkał się ktoś z czymś podobnym?
Na dodatek mogę napisać, że w porównaniu z dwoma kumplami, którzy nie zarzucili MDMA, byłem wzorem ogarnięcia. Niby byłem w tym dziwnym plastelinowym świecie bez grawitacji razem z nimi ale podejmowanie decyzji oraz interakcje z ludźmi przychodziły mi o wiele łatwiej.
Mam do Was pytanie czy to normalne, że po zmiksowaniu 3 piksów, fety, zioła i wódki (piksy pierwszy raz) pojawił się lekki badtrip co odczuwałem przez m.in. muzyka która miażdżyła mi głowę a potem przy próbie zaśniecia bardzo realistyczne halucynacje słuchowe? To były efekty "przecholowania" ?
Liczę na waszą odpowiedź.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
