Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
NieLubieZielska, masz temat ´MXE-podanie domiesniowe´ w formie przewodnika dla bystrych. To powinno isc intuicyjnie.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Niedługo będę próbować i nurtuje mnie te pytanie
motoryka jak i wysławianie się są na poziomie "wyjebałem flaszke z gwinta na raz", u mnie taki stan ustępował po 2-3h
chodz raz zdarzyło mi się udac w takim stanie do klubu, pomijając fakt ze wygladalismy ze znajomymi jak uposledzeni to była chyba najlepsza impreza jaką zaliczyłem od lat, miałem tak swietny humor i tak sie dobrze bawiłem ze euforie i radosc moge porównac do mega dobrej piguły :-) natomiast kumpel którego tam spotkałem stwierdził ze wyglądam jak napruty, spalony i spigulony, dobrze ze zdjec nikt nie robil bo...
szybkim krokiem starałem się dojść do domu, oraz 10 minut przechodziłem przez ulice bo nie wiedziałem czy jadą samochody, czy też nie.
po wejściu do domu gdy ściągałem buty miałem takie "zaniki obrazu" raz widziałem normalnie a raz miałem przed oczami taką dziwną pustkę, od razu wszedłem na piętro i zamknąłem się w pokoju
leżąc na łóżku dopadło mnie dziwne uczucie jakby cały świat to był jeden wielki sen, nic nie ma znaczenia, oraz pytania w stylu "czym ja jestem?" "czy ja istnieję naprawdę"?
wydaję mi się że cudem uniknąłem bad tripa, gdy tylko pojawiała się jakaś tam panika to próbowałem za wszelką cenę ją opanować.
po około 2 godzinach takiego leżenia i myślenia o niczym wstałem, miałem totalne zawirowanie w mózgu, dotykając ściany wydawało mi się że jest z jakiegoś puchu i zacząłem ją lizać xD doczołgałem się do łazienki i patrząc w lustro w ogóle siebie nie poznałem, na początku się aż wystraszyłem xD
czasowo wyglądało to tak, że zjadłem MXE około 17:00, do domu wróciłem o 18:30 i leżałem do 22:00, potem musiałem zejść na parter bo siostra przyprowadziła jakichś znajomych i musiałem odstąpić pokoju
położyłem się wtedy w salonie na kanapie i faza trzymała mnie jeszcze do plus minus pierwszej w nocy (wiedziałem to z tego względu że oczy mi chodziły w zwolnionym tępię i chciało mi się rzygać)
potem poszedłem spać. na drugi dzień czułem się normalnie, żadnego zjazdu czy coś.
ogólnie to było tak trochę chujowo, przypominało mi to mój bad trip przy początkach z DXM
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty
Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat
Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.
