Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
kiwikiwikiwi pisze:jak to jest?
Nie zaśmiecajcie swojego umysłu, to najsilniejsza broń jaką nam dano, tym bardziej narkotyki powinny wam otworzyć na to oczy. Wiadomo, że używki mają też drugą stronę medalu.
psychologów omijam a schizy mnie omijają, na ogół bezkolizyjnie
albo potrafil napierdalac mi w dzwi w nocy pytajac czy mu pomoge bo ktos sie na niego czaji poszedlem z nim a to ofc shiz
raz idzemy z baletow on spojzal na krzaki w oddali i zaczal spierdalac na nic wolania a pozniej narozrabial tak ze trafil do zk
tak wiesz kiwik nie wypieraj sie nic nie wiadomo
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Znajdź w sobie siłę na dobro, Na wiedzę i na rozum.
Zatrzymajmy się w pędzie. Nikt nie pamięta, po co biegnie.
Czy na pewno po szczęście? Czy sam bieg nie jest biegu sensem?
Sam z checia obejrze. Wszystko jest lepsze od nauki na jutrzejsza poprawke ;-)
Znajdź w sobie siłę na dobro, Na wiedzę i na rozum.
Zatrzymajmy się w pędzie. Nikt nie pamięta, po co biegnie.
Czy na pewno po szczęście? Czy sam bieg nie jest biegu sensem?
mass28 pisze:@pejsze :nuts: opiaty i benzo niszczą psychę nieporównywalnie w większym stopniu od fety. Nie słuchajcie @pejsze bo to troll jest. Poczekaj koleszko az zaczniesz zapierdalać po detoksach albo po mieszance benzo z kodą nie uśniesz i przyjdzie do ciebie zmora jak w jebanym horrorze. Co jak co ale hera to jest bilet w jedną strone i nie ma powrotu.
Masz racje opiaty rowniez uzalezniaja mocno, moze nawet i mocniej. Jednak ja tu mialem na mysli fakt, ze nie odpieprza sie takich akcji jak po prochu. Po opiatach nie w glowie Ci latac po miescie i szukac wrazen, wolisz sie polozyc posluchac muzyki, pomyslec i zrelaksowac sie. Z wszystkiego jasne, ze najlepiej w ogole dac sobie spokoj z wszystkimi dragami, ale ja pisze "z dwojga zlego" moim zdaniem lepiej isc w opiaty. Ja w pewnym etapie swojego zycia tak zrobilem, dalem siana z koksem, czy speed'em a paru kumpli ktorzy zostali w tym teraz siedza w ZK, innym zdarza sie krasc i robic chore akcje, bo wiadomo jak predko mozna rozjebac nawet wieksza sume, jak sie ma pare sztuk dobrego speeda w rece i sie poleci z tydzien w ciagu. Ciagle impreza, jakies piwko, automaty, inne rzeczy i mozna rozjebac wyplate w weekend. Nikogo do niczego nie namawiam, to tylko moja zdanie i moja historia, poszedlem w opiaty i nie zaluje. Zaluje, ze w ogole zaczalem. Jednak nie zaluje, ze ze stymulantow poszedlem w opiaty, tego konkretnie nie zaluuje. Pozdro.
Każde poważne uzależnienie wyniszcza (ćpanie w ciągach, praktycznie bez przerwy, nie funkcjonowanie bez narkotyku). Przeginając z fetą wylądujesz w psychoatryku, a w przypadku opiatów niekończące się tułanie po detoxach. Ciężko tu mówić co lepsze a co gorsze.
feta jest towarzyską urzywką, imprezową. A opiaty izolują, ale też "konserwują" (teoretycznie dłużej da się na nich jechać). A w zakąłdzie karnym lądują równie często jedni jak i drudzy. Feciarze bo coś naodpierdalali a opiatowcy bo kołowali hajs na ćpanie.
Tracąc umiar w zarzywaniu jakichkolwiek substancji psychoaktywnych znajdjemy się na równi pochyłej. I prędzej czy później osiągniemy dno.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
