Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 2 z 4
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
em-jay pisze:
Niestety taka przyjemność będzie cię kosztować ok. 270zł miesięcznie.
przeciez zolafren jest refundowany i kosztuje 1 grosik ]

ChÓja, nie jeden grosik. Jeśli już to 3.20PLN.

A lekarz nie może ci wypisać recepty z refundacją gdy NIE MASZ schizofrenii opornej na leczenie... Chociaż różnie to bywa bo pare razy udało mi się namówić internistę na to, żeby wypisał na "P". Tylko, że jak NFZ się o tym dowie to lekarz może mieć przejebane i może oddawać z własnej kieszeni te 350zł.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: em-jay »
W łodzi zolafren kosztuje 1 gr. zobacz sobie na tej stronie :http://www.aptekisloneczne.pl/leki.php?kat=2
we live as we dream - alone
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: realmadafaka »
no witam wszystkich zainteresowanych , wydaje mi się że już po sprawie ale trzymało mnie 7 dni i dopiero poczułem sie lepiej , jakoś po sylwestrze na którym leciałem alkowo w wino ale i parę drinków , do chaty wróciłem zbetoniony i potem było już normalnie , powrót do realu...teraz unikam ganji bo nie czułbym się już pewnie tak bezpiecznie jak wcześniej i myślałbym cały czas czy tym razem zejdę czy nie ...Ciekawostka : a propos radzenia sobie :gość z Monaru powiedział że na te stany nie ma odtrutki i jedynym sposobem jest przeczekanie i zajęcie się normalnym zyciem , a z leków tylko ziołowe uspokajacze bo jak to określił "nie ma sensu zastępowanie jednego shitu innym". Ja wolałem na wszelki wypadek iść do normalnego lekarza , bo trudno znieść lot trwający tak długo bez przeciwlękowców itp. Natychmiast dostałem Xanax i w razie jakichś nawrotek mam go pod ręką , monarowiec gadał jeszcze że ganja jest jak to określił "bombą z opóźnionym zapłonem " czyli kumuluje się i w pewnym momencie masz to co ja w święta a może to podobno trwać do 6 miesięcy , mogą być flashbacki itp. Np jeden kolo pół roku nie czuł ciała i tripował non stop ... w każdym razie ja już bastuję z psychodelikami bo zmieniło mi się podejście i zamiast zajebistego lotu efektem byłby zajebisty pokój w zajebistym psychiatryku w zajebisty sposób pozbawiony klamek, no , pozdrowionka...wnioski wyciągajcie sami...
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Flashbacki po gandzi? Polroczny trip za free? Heh, temu twojemu lekarzowi tez by wypadalo cos przepisac... na zbyt wybujala wyobraznie.
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bu-h-wi-da »
nie moge sluchac trucia
realmadafaka zajmij sie czyms porzytecznym
ide zajarac
Uwaga! Użytkownik bu-h-wi-da nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: dust »
ej no powaga.. po 1 buchu gandzi? niiiiiii bardzo sie chce wierzyc :/ [a jeszcze ten 6-miesieczny trip...]
kwas, DXM - orajt, ale .....
no tak czy inaczej spoko, jesli zniechecilo cie to do cpania to niech bedzie i tak. bo to pozytyw!
inside you're ugly, ugly like me..
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: kobyle_caco »
realmadafaka pisze:
monarowiec gadał jeszcze że ganja jest jak to określił "bombą z opóźnionym zapłonem " czyli kumuluje się i w pewnym momencie masz to co ja w święta a może to podobno trwać do 6 miesięcy , mogą być flashbacki itp. Np jeden kolo pół roku nie czuł ciała i tripował non stop ...
albo Bodek znalazl sobie robote, albo wszystkie takie typy nie wiedza ze nie kazdemu da sie wcisnac to co na pogadance w przedszkolu
na tropie marzeń jak szalony detektyw...
  • 52 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: GhostFace »
mialem kiedys taka zawieche ,trwala 2 dni ale nie przeszkadzala mi w normalnym funkcjonowaniu, po prostu cos bylo "nie tak". zaczelo sie od tego ze jak bylem zjarany prbowalem oobe i chyba nawet troche mi sie udalo..potem nagle wyrwalem sie z transu i jaralem dalej..na drugi dzien mialem uczucie jakbym nie czul polowy ciala plus odrealnienie..trwalo to jakies 2 dni..postanowilem znow pomedytowac i starac sie ,,wrocic" do normalnego stanu i jakos sie udalo..wszystko jest si juz
Livin Life In A Fast Lane
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: czarny_ »
ja własnie mam takei cos "nei tak" tyle z ejuz trwa 3 dzień..zdaje mis ie z eto moze byc sprawka DXM...
  • 52 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: GhostFace »
polecam medytacje..moze uda ci sie ,,nastawic" odpowiednio psychike ;-)
Livin Life In A Fast Lane
ODPOWIEDZ
Posty: 40 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.