Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
  • 126 / 2 / 0
Ja nic takiego nie robiłem, potrzebna była tylko odpowiednia ilość i należało średnio upić bo słabo napite leciało w ustnik a za mocno nie chciało się palić. Najlepiej rozpalało się zapalniczką żarową bo można było dobrze skierować płomień.
  • 119 / 1 / 0
Czy Marysieńka wymaga takiego podejścia jak tytoń, czyli pierwsza warstwa ubita lekko, środkowa średnio a ostatnia mocno. Na dole skaczą myszy, na górze tańczą słonie. Swoją drogą domowi tytoniarze mają fantazję, potrafią nawet sporządzać własne jaranie:
http://www.uprawatytoniu.com/jak-zrobic ... kowy-cz-1/
http://www.uprawatytoniu.com/jak-zrobic ... kowy-cz-2/
Szacunek, ciekawe, czy można opracować procedurę przygotowania fajkowej trawy, czy to w ogóle wykonalne?
  • 126 / 2 / 0
To raczej dwie osobne kultury, z mj obchodzi się inaczej i z tytoniem do fajeczek inaczej, uważam że nie warto tego mieszać ale pewnie jest to wykonalne.
  • 119 / 1 / 0
Lepsze fajki mają miejsce na filtr 9 mm, który ma uprzyjemnić palenie, tj. zatrzymywać część substancji smolistych i dopomagać w ograniczeniu dostawania się popiołu do ust. Czy taki filtr, np. z węgla aktywnego nie zatrzyma przypadkiem także nieco THC? Zapytuję, ponieważ w przypadku nikotyny to działa. Dym zawiera jej mniej, gdy fajczarz to akcesorium zastosuje. Palenie Marysieńki w fajce klasycznej raczej rzadko się zdarza, wnioskuję to, z braku debat tego rodzaju, na zielonych forach. Wodna, oczywiście, ale typowa, ciężko coś znaleźć. Osobiście jaram w wodnej, ale ta zwyczajna po prostu mnie zainteresowała, jako swoista ciekawostka, taki sympatyczny bibelot z przeszłości. Dawniej pykanie tytoniu z fajeczki uchodziło za coś eleganckiego, ale po wojnie w Polsce papierosy praktycznie wyparły ten rytuał.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 2 z 2
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.