przecież ogień się kieruje do środka fajki, nawet mocna zapalniczna żarowa jej nie nadpali
kiedys bylem w sytuacji ze nie mialem gdzie dostac lufki i probowalem na ciśnieniu jarac z tego skuna
oczywiscie nie dało rady bo cybuch duży, powietrze leci bokiem a zielsko sie nawet nie smaży
nawet gdyby nabic duzo to ciezko by sie palilo bo jest mniej palne niz tyton
palenie zielska z drewnianej fajki to chuj i ciota, a palenie specjalnego tytoniu jest bardzo przyjemne
januszgarlacz pisze:[...] bo jest mniej palne niz tyton[...]
Lekarze od tysięcy lat propagują cannabis, już 5000 lat temu na Kujawach palono ziele.
Forbes goo.gl/ExUXOT: MACZANY ZABIJAJĄ
Ramowy pisze:A wypraszam sobie, zależy jak wysuszone.januszgarlacz pisze:[...] bo jest mniej palne niz tyton[...]
^_^ Limitless mind means limitless understanding. ^_^
_________________________________________________
Jednak trzeba cos zasugerowac.
Ja kiedys mialem taka mini fajeczke za 20zl, drewniany cybuch i wyjmowany plastikowy ustnik.
Ustnik mial za maly przelot i momentalnie sie zapchal - wezcie na to wzglad podczas zakupu, chyba, ze chcecie codziennie to przeczyszczac.
I bardzo wazna rzecz - w cybuchu musi byc luz i swoboda w dostawaniu sie ognia pod spod, susz nie moze byc upchany, bo spali sie, a nic nie poczujecie.
Pamietam jak kiedys cieszylem sie, bo mialem fajnego, malego kokonka, a potem sie wkurwilem, bo za mocno go upchalem i sie normalnie spalil na popiol, a ja nic nie poczulem, NIC KURWA. Nie wiem dokladnie dlaczego tak sie dzieje, bo na przyklad w bongu mozna upchac paluchem naprawde mocno i sie spali normalnie. Obstawiam wlasnie ten maly przelocik, ktory potem dodatkowo przypchany zaciaga za malo powietrza do cybucha. Wystarczajaco zeby spopielic sam susz ale za malo zeby spalic go nalezycie i "wycisnac z niego soki". Po prostu jest za malo powietrza, za malo luzu i takie spalanie na sile tak sie wlasnie objawia.
Zreszta, tamta fajeczka byla zjebana.
I swoja droga ja mam taka jakby zasade: Jak jaram i nie gryzie w gardlo albo gryzie za slabo, to znaczy, ze cos jest nie tak ;)
Czasami nawet jak zwykla kioskowa lufke sie zbyt mocno ubije, to mozna cos takiego zaobserwowac. Wypada wtedy taki twardy, czarnawy popiol w bryle :) Ma to najczesciej miejsce gdy palenie nie jest zbytnio suche.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.