Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Jedyna różnica między Twoim "brownem normalnie kupionym", a acetylowaną majką z tego przepisu jest to, że tutaj substancją wyjściową jest morfina o czystości farmaceutycznej - a w przypadku browna nie masz żadnej wiedzy na temat substancji wyjściowej
sprawdzone_info pisze:Przy amatorskiej acetylacji, najlepiej jeszcze bezpośrednio na łyżce, to powstaje głównie 3-mam i 6-mam, heroiny jest tam niewiele no i sporo nieprzereagowanej morfiny
wuwuwa pisze:5 centów ? To masakrycznie dużo.
stary dziad pisze:Nie mogę już edytować postu, ale muszę dopisać to, droga Blue_Berry, która tak lubisz gotowce, gdybyś przywaliła, to, co ja walę, skończyłoby się dla Ciebie reanimacją, a potem OIOM-em.
Moim skromnym zdaniem przereklamowane bardzo. Dopukalem poltorej cwiary i padlem na 2 godziny :-) Tyle zachodu a efekty mizerne z tej acetylacji. Morze ktos z jakas mala tolerancja to inaczej to odczuwa.
wuwuwa pisze:Zreszta to widac po rynku naszym, wszyscy w calej wawie walą towar, znam 5 osób które brały tą mmorfine ale sprubowały towaru i z tych 5 ostała się jedna osoba :-) Nie sądze zeby karzdy sie przerzucal ot tak sobie. Jakis powud jest widac.
Znasz te pięć osób, które brało morfinę - ale mówisz o morfinie czy o acetylowanej morfinie? - i po spróbowaniu towaru cztery spośród nich przerzuciły się na brąz z ulicy, porzucając swoją acetylowaną majeczkę. Powód bynajmniej nie jest taki jaki sobie wyobrażasz, że niby każda z tych osób tak się zachwyciła tym Waszym prześwietnym warszawskim tematem, że woli go od acetylowanej majki - moim zdaniem powód jest bardziej prozaiczny: czas.
Większość poznanych mi osób które mieszkają w Warszawie zapierdalają jak małe robociki z wiatraczkami w dupie, każdy się gdzieś i po coś spieszy - każdy ma wyraźne parcie na to by wszystko robić jak najszybciej (w sumie taka tendencja jest w wielu dużych miastach, nie tylko w Polsce, ale ogólnie na świecie; im większe miasto, tym bardziej zabiegani i zapracowani są jego mieszkańcy). I właśnie dlatego, jak podejrzewam, te cztery osoby spośród tych pięciu, które znasz wuwuwa, przerzuciły się na uliczny towar - by zaoszczędzić czas.
Acetylowanie majki trwa nieporównywalnie dłużej niż wyjęcie browna ze sreberka i przygotowanie do strzału - a jeśli te osoby walą, bo muszą, to pewnie na co dzień wybierają browna tylko po to by móc normalnie funkcjonować bez zbyt wielkiej straty czasu.
Ktoś powie, że acetylację można zrobić raz z większej ilości i potem to sobie trzymać... ale nie oszukujmy się - który ćpuń zapasy na tydzień utrzyma dłużej niż 3-4 dni? Mając towar "na zapas" zawsze go nie wystarczy na tyle, na ile sobie wyliczyliśmy.
No ale nawet jeśli ktoś teoretycznie miałby ten zapas i na tyle silną wolę by nim gospodarować, to i tak co jakiś czas musiałby go uzupełniać, czyli przeprowadzać tę acetylację, która jest nie tylko czasochłonna, ale też dosyć przypałowa - przecież nie zacetylujesz sobie majki na lajcie jeśli mieszkasz z osobami które nie wiedzą o Twoim nałogu, bo bzt tak jebie, że zapach rozchodzi się po całym mieszkaniu.
Ojej, ale się rozpisałem. Chciałem tylko zaznaczyć, że wuwuwa ma rację w tym, że większość warszawiaków wybierze browna z ulicy niż acetylowaną majkę, ale jego argumenty na to, że o tym wyborze decyduje moc oraz działanie jednego i drugiego, są jak dla mnie z dupy wzięte, i bezzasadne. Ci, którzy mogą mieć acetylowaną majkę ale wybierają browna z ulicy, dokonują tej decyzji z zupełnie innych powodów niż on sobie to wyobraża.
Podejrzewam zresztą, że te cztery osoby spośród owych pięciu znanych wuwuwawowi, i tak sobie co jakiś czas acetylują majkę, kiedy chcą się porządnie zgrzać, a brąz biorą tylko dlatego żeby jakoś funkcjonować z dnia na dzień.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
